-
Posts
1617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koma
-
[quote name='Givera'][URL="http://img12.imageshack.us/my.php?image=alesischowaam1qx.jpg"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/66/alesischowaam1qx.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Mój Boże jaka cudna :loveu: to pomarszczone czółko :loveu: Czekam na galerie :multi:
-
[SIZE=4][COLOR=navy]pycholek[/COLOR][/SIZE] :cool3: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/951/koma4zr.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=navy]"siad"[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/7199/koma23ct.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=navy]Komce nie spodobał się napotkany pies[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/6427/komaipies4ym.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=navy]pod klatką[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5971/klatka7yi.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4973/klatka23qg.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=navy]i protest przed pójściem do domu[/COLOR][/SIZE] :diabloti: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4044/komasmycz9qt.jpg[/IMG] ;)
-
[quote name='Lucy*']więc wydaję komendę ZOSTAŃ i sama do niej podchodzę. A ona czeka spokojnie. Nie wiem czy to "po bożemu" i czy przypadkiem nie roi jej się w głowie że jest ważniejsza no.. ale skutkuje i jak już wołania nie pomagają a idą staruszki ;) to tak właśnie robie.[/quote] Ja pamiętam jak kiedyś Komka była luzem u nas w parku (dośc dawno :roll:) bawiła się z psim kumplem i gdy już odchodziliśmy zza bloku pojawił się amstaff- pies b.sympatyczny i nie agresywny, ale że sunia ma uraz do bullowatych to bałam się że zareaguje agresją ze strachu :shake: Wydarłam się "Koma stój!" i- o dziwo się zatrzymała, sama do niej podeszłam i ją wzięłam na smycz. Wogóle bardziej reaguje na to "stój" bo często na spacerach jej właśnie każę, gdy chcę np. poprawić obrożę bo się przekrzywiła czy nawet tak poprostu. Oczywiście na smyczy, nie wiem jak bez... [quote name='Agnes']Linka pomogla w wymuszeniu na psie przynoszenie pilki. Najpierw rzucalam na dlugosc linki - ok 10 m - i trzymalam koncowke, coby psa przywolac. Potem linke zaczelam puszczac. A potem odpielam[/quote] czyli już nie wiem- co zacząć najpierw? uczyć przychodzenia czy oddawania piłki? bo już teraz to się pogubiłam :roll: Jak już mówiłam z zainteresowaniem piłką nie ma problemu, oczywiście za nią poleci, ale już nie wróci... więc puszczanie czy odpięcie linki na tym etapie chyba nie byłoby najlepszym pomysłem, bo to są dwa problemy naraz- nieprzychodzenie + nieoddawanie piłki = pies ma mnie kompletnie w nosie.... [quote name='Cimi']koma, a zmienialas tonacje glosu?[/quote] Podczas wydawania poleceń staram się mówim stanowczym głosem.
-
No to po kolei ;) [quote name='Agnes']Miejsce jak park czy osiedle kompletnie nie nadaje sie do cwiczenia posluszenstwa - za duzo rozproszen.[/quote] I tu sie pojawia pierwszy problem. Mieszkamy bliziutko parku i tam też chodzimy tak na "codzień" na spacery. Teraz nie jest najgorzej bo zimą nie ma tu zbyt wielu ludzi czy psów, ale gdy tylko zrobi się cieplej to jest totalnie rozproszona :shake: [quote name='Agnes']Myslisz, ze jak Aze spuszcze w parku to nie poleci? Poleci...dlatego tam nie chodze. [/quote] My właściwie nie mamy wyjścia :placz: Przecież do spacerów lepszy już park niż dreptanie miedzy blokami... [quote name='Agnes']Najpierw zacznijcie cwiczyc komende jakas jedna na smyczy - wszedzie, na kazdym spacerze.[/quote] Dziś ćwiczyłyśmy siad, i "do mnie"- oczywiście smakołyk jest bo bez niego miałaby mnie gdzieś... na smyczy nie ma większego problemu, z początku pokazywałam jej że coś mam żeby ją zachęcić do przyjścia czy wykonania polecenia, potem starałam się już nie pokazywać- również ok ;) Z tym że wykonuje szybciutko, łapie w zęby i dalej zajmuje się sobą... [quote name='Agnes']A na dluzsze spacery chodzcie chodziaz w weekendy - chyba, ze to bardzo daleko.[/quote] No samo dojście tam to taki- dłuższy spacer. W tygodniu nie ma szans bo ja- szkoła, rodzice- praca, poprostu jest już za późo bo to jest dość daleko. Co innego w weekandy- z tym że jeśli nie bedzie b.zimno no i nie bedzie dużo śniegu. Wiosną- nie ma z tym problemu. [quote name='Cimi']Ile minut poswiecanie takiemu szkoleniu?[/quote] Podobnie jak Ty, w domu i na dworzu, i krótko żeby ją nie zanudzić. Z tym że jak pisałam- w domu jest o wiele wiele lepiej niż na dworzu. [quote name='Agnes']Aza olewala pilke ktora jej kupilam specjalnie na spacery.[/quote] No u nas jest wlaśnie inaczej. Uwielbia piłkę i jest nią bardzo zainteresowana zarówno w domu jak i na dworzu. Tylko oddawać nie chce i tu i tu :roll: Tymbardziej jej nie puszczę do zabawy z piłką bo na bank do mnie nie przyjdzie. [quote name='Cimi']Wlasnie przynoszenia zabawki i przy okazji oddawania jej.[/quote] Tylko ja już nie wiem jak ją tego nauczyć :( Jakby "wymiana" piłki na smakołyk nie skutkuje, piłki na drugą piłkę też nie bo wtedy głupieje bo chce obie :roll: Ja już próbowałam jej tego nauczyć, ale chyba nie mam cierpliwości :angryy: [quote name='Cimi']Marzena, pamiętaj, że to Ty musisz byc tą najfajnieszą na spacerze, żaden pies czy latanie ot tak sobie.[/quote] To jest mój cel :lol: Bo jak narazie to mnie normalnie olewa. Ale cóż się psu dziwić- sama do tego dopuściłam :oops: Moglam popracować z nią od początku gdy byla młodsza a ja to zaniedbałam i teraz- z dorosłym już psem jest dużo ciężej :hmmmm:
-
[quote name='julita104']Moja Tolka z kolei nauczyła sie wczoraj jesc z widelca [/quote] :lol: :lol: :lol: już myślałam że tylko my pozwalamy suni jeść z widelca :evil_lol:
-
[quote name='ewelinabuck'] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/5035/p10100341di.jpg[/IMG] [/quote] hihi tutaj Buck wygląda jak wilk wpatrujący się w swoją ofiarę :evil_lol: ;)
-
słodziaki :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='zaba14'][IMG]http://img363.imageshack.us/img363/2808/200601120314qi.jpg[/IMG] Widok takich 'oplutych' szyb to ja znam z autopsji :mad: :lol:[/quote] hihi nie tylko Ty :mad: :lol: przesłodkie dwa beagelki :loveu:
-
[B]Troszkę zimowych widoczków z naszego parku[/B] :cool3: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8459/19ud.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5554/23fp.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/3677/38gz.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8774/46yt.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2963/52pn.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/4897/63jf.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8878/71wm.jpg[/IMG] ;)
-
[B]Komka pożera śnieg[/B] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/2200/zmianarozmiarupic009534pm.jpg[/IMG] [B]i oto jak nienawidzi smyczy[/B] :evil_lol: [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9208/zmianarozmiarupic009437qc.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1017/komasmycz20gx.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3589/zmianarozmiarupic009441qn.jpg[/IMG] [B]i ze mną[/B] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/2060/zmianarozmiarupic009574mf.jpg[/IMG]
-
Ile psiaków :angel: super fotki!
-
Ale macie super tereny na spacery :multi: Piekne foty! :klacz:
-
W domu ćwiczymy, w formie zabawy, za zabawkę czy smakołyk zrobi wiele :lol: Wogóle w domu jest grzeczna (na ogół) :razz: Z zachęta wykona wszystkie komendy jakie zna, to siad-waruj również umie, ona jak wie że coś dostanie to może nawet bez przerwy na zmianę siad-waruj-siad-waruj :lol: Z tym że na dworzu zamienia się troszkę w diabołka :diabloti: Smakołyki już nie robią na niej takiego wrażenia, jedyne co potrafi na 100% ją zająć to piłeczka- ale tu kolejny problem, uwielbia ją ale za chiny nie odda :roll: Ehhh... zaraz dam jakieś fotki ;)
-
A mi z kolei jakoś bardzo utkwiło w pamięci jak pognała za samochodem :roll: co mogło się skończyć dla niej tragicznie, a ja mało zawału nie dostałam :shake: Już nie mówię że rowery też kocha ganiać... wogóle wszystko co ucieka. Ja wiem że nie powinna być cały czas na smyczy... ja wiem, ale się boję... i takie błędne koło :roll: Latem lub gdy chociaż jest trochę cieplej szliśmy na takie dalsze spacery ze znajomą mojej mamy która ma (już chyba pisałam) dożycę, i z początku też się bałam jej puścić ale znajoma nie wyobrażała sobie żeby na pięknym polu gdzie nikogo nie ma nie puścić Komy :lol: i o dziwo była naprawdę grzeczna! Może nie jak super posłuszny pies ale nie było z nią problemu, jeśli odbiegała dalej to sama się pilnowała i musiała nas mieć na oku, nie było większych problemów z przychodzeniem na wołanie- może dlatego że nie było tam nic coby ją moglo bardziej rozpraszać? albo że biegała z Sonią ktora jest niesamowicie posłuszna i brała z niej przykład? sama nie wiem... Zimą jest trochę gorzej... :roll: bo to trochę daleko W naszym parku mnóstwo ludzi, psów, śmieci- wiele rzeczy ją rozprasza i ciężko jest z nią ćwiczyć :shake: Ale bedziemy próbować, musimy :multi: [SIZE=3][B]No i Komka[/B][/SIZE] [IMG]http://img363.imageshack.us/img363/2685/koma6vf.jpg[/IMG]
-
[quote name='Cimi']i jak Wam idzei posluszenstwo Komy?[/quote] jak idzie? postępów nie ma bo i większych ćwiczeń nie było :roll: (byłam chora...) poza tym doszłam do wniosku że tu chyba jest większy problem ze mną niż Komką :-o chyba jestem przewrażliwiona i poprostu się boję że mi zwieje... chyba za bardzo :roll: przyzwyczaiłam się że mam nad nią kontrolę bo właściwie cały czas jest na smyczy :shake: co nie zmienia faktu że mam teraz więcej wolnego czasu to trochę poćwiczymy zaraz wkleję parę fotek z dzisiejszego spacerku :razz:
-
Mój Boże... :( takie niewinne maleństwo :( strasznie mi smutno :( ale trzeba wierzyć że jest teraz szczęśliwa za TM
-
Oj ja też uwielbiam :loveu: :oops: Takie cieplutkie 20kg :lol: szkoda tylko że tak się rozpycha ale i tak to kocham :roll: :lol:
-
No pewnie że wzbudza zachwyt ;) przesłodko to wygląda i to takie fajne uczucie że psiak rozumie co się do niego mówi :cool3: [quote name='reucia']-zrób kupe (moja ulubiona :lol: )[/quote] hihi moja trochę reguje na "no rób siku" :lol:
-
My nie mamy się za bardzo czym chwalić :oops: ale co tam :lol: pochwalimy się tym co umiemy ;) a raczej co umie Komka: -siad -leżeć -podaj łapę -podaj drugą łapę :lol: -nie rusz -poproś -hop! -wyjdź -zejdź (z łóżka :lol:) -szukaj (różnych rzeczy) -do siebie Dodam tylko że sunia zna te komendy i [U]na ogół[/U] :lol: je wykonuje ale to zależy :roll: Rozumie jeszcze różne słowa typu: kot, zobacz piesek, piłeczka, kosteczka, ringo, sznurek, zabaweczka, gacie :lol: i zapewne jeszcze pare o których zapomniałam ;) Poza tym uwielbiam gdy tak śmiesznie przekrzywia łepek gdy do niej mówię :loveu:
-
I jak było, jak było ;) Psiaki się polubiły? :razz: [B]Givera[/B] może założysz galerię swojej suni? Chyba że już jest a ja przeoczyłam ;)
-
[B]Kati[/B] moja kamykami się nie interesuje ale bryłkami śniegu- owszem :roll: I teraz też się zastanawiam czy to jej nie zaszkodzi :crazyeye: Ona sama do pyska nie weźmie, tylko się w taką bryłkę wpatruje i czeka aż jej kopnę :oops: bardzo to uwielbia, na komendę "wypluj" wypuszcza i patrzy żeby jej znowu kopnąć :lol: Co do kamieni- sunia mojego kolegi, mieszaniec husky, przez takie rzucanie kamyków straciła zęba :roll:
-
[quote name='PiotrekJ'][IMG]http://i22.photobucket.com/albums/b348/PiotrekJ/tn_013.jpg[/IMG] [/quote] jaki cudowny pręgusek :loveu: i ten wzrok :loveu:
-
Hihi super fotki z super psiakami :loveu: :loveu: :loveu:
-
[B]Aaliyah[/B] (fajny nick ;)) dzięki dzięki i zapraszamy częściej, może jutro coś pocykam :)
-
Aż nie mogę patrzeć na te prześliczne rozrabiaki :shake: [CENTER] :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:[/CENTER] Jak one urosły! :angel: