IRMA, dziewczyny (ciotki) - chapeau bas!!!
jestescie WIELKIE!!!
Smutna historia: podlych:angryy: i wielkodusznych ludziach:loveu: , o szczesliwym zakonczeniu przywracajacym wiare w dobro tychze:multi:
sledzilem watek od samego poczatku z zapartym tchem
teraz jedynie co moge zaproponowac to pomoc IRMIE (smialo, mieszkam w Gdansku), no i oczywiscie wsparcie finansowe, koniecznie prosze, za innymi o konto, leczenie tak zapuszczonego psiska pochlonie mase $...
ps
chyba zmienie nicka z cockerofil (od cocker spanieli), na ciotkofil:evil_lol: