mam 5,5 miesieczna samojedke, jeszcze bez cieczki ale mysle,ze pora sie tym problemem nieco zaintersowac, zwlaszcza ze instynkt hmm ojcowski obudzil sie z wiosna w wiekszosci okolicznych psow.
piesia biegnie na oslep do wszystkich psow bo chce sie bawic ze wszystkim co sie rusza. :Dog_run:
i wlasciwie kazde zachowanie traktuje jak zabawe
a jakies inne stresy zwiazane z cieczka?mamy w rodzinie suczke mix, ktora w czasie cieczki robi sie makabrycznie szczekliwa, jękliwa kaprysna, nadpobudliwa i ogolnie trudna do wytrzymania..inne z kolei to demony agresji
zastanawiam sie czy nas czekaja mnie podobne przygody
pzdr
Joasia&Nuka