agatahab
Members-
Posts
12 -
Joined
-
Last visited
agatahab's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
SH - wiesz, ja czytalam ten regulamin, tylko mi sie to wszystko jeszcze miesza, zasady przyznawania tytulow z przyznawaniem wnioskow, nawet teraz - po Twoim poscie - tam zajrzalam poczytac, wszystko jak byk napisane - ale "na goraco" na ringu to zupelnie inna sprawa, musialabym chyba na pamiec wyrabac ten regulamin, albo go nosic przy sobie zeby kuknac jak trzeba. Zobacz na przykladzie - cytuje Gwiezdnego Wyslannika z tego topiku o sedziach: "Wystawiałam mojego psa w klasie championów był II, więc nie szliśmy potem do porównania o CACIB'a. Do porównania poszedł pies z klasy pośredniej i pies z klasy championów ( mój konkurent ). CACIB przypadł psu z klasy championów i sędzia powienien mnie wezwać do porównania o Res.CACIB'ale tego nie zrobił i automatycznie przyznał go psu z klasy pośredniej, więc podeszłam i powiedziałam, że do porównania o Res.CACIB'a powienien iść mój pies ( bo tak jest w regulamienie ) on mi przyznał racje i wezwał nas do porównania" Tego bym w takiej sytuacji bedac nie wiedziala - choc w regulaminie, faktycznie, jak byk stoi "Po przyznaniu CACIB-u sędzia przywołuje do porównania drugiego doskonałego psa z klasy, z której pochodzi zwycięzca i porównując taką nową stawkę może przyznać rezerwowy CACIB (Res. CACIB)." Po prostu problem mam z przelozeniem teorii na praktyke - bo, jak pisalam, zlewa mi sie to jeszcze wszystko razem i nie pamietam dokladnie. Do tej pory moj pies byl w mlodziezy, i tamte zasady mamy opanowane - bo sa proste, wiele rzeczy odpada, bo pies za mlody... Teraz tez, po jakims czasie, ulozy mi sie to jak to jest - mam nadzieje - i wtedy juz BEDE WIEDZIEC, jak pisalam. Latwiej sie uczy przerabiajac na wlasnej skorze, niz czytajac - wiec jeszcze pare lat na ringach i nabiore doswiadczenia :) A Wam to fajnie - od tak dawna wystawiac, to juz naprawde wiecie mase rzeczy... A macie dalej treme przed wejsciem na ring?
-
Mam nadzieje ze sie zrobi proste - az milo pomyslec, ze kiedys BEDE WIEDZIEC ktory pies z ktorym wychodzi do porownania - biorac pod uwage klasy, oceny i tytuly...Bo na razie to dla mnie jeden chaos, dobrze ze sedzia wola numerki, bo bym wszystko przegapila. A tak z ciekawosci - jaki macie staz na wystawach? Tzn. ktory to Wasz sezon?
-
Oj no to dobrze. Ale mi jeszcze brakuje wiadomosci i obycia na wystawach - a juz myslalam ze to wszystko takie proste! Tak to jest kiedy pies wyrasta z mlodziezy i zaczyna sie bardziej skomplikowanie - te Caciby i inne Cwc`ty... Jest z tym troche zamieszania, ale coz, trening czyni mistrza - jeszcze pare lat i sie rozeznam, mam nadzieje, w tym wszystkim. Pozdr!
-
Po zejściu z ringu zawsze warto przeczytać opis, sprawdzić dane na karcie oceny, sprawdzić, czy wszystkie tytuły są pozakreślane, czy mamy wszystkie karteczki z tytułami itp. Te karteczki są np. bardzo istotne na Węgrzech, bo przesyłając do nich kopie dokumentów niezbędnych do ichniejszych tytułów, trzeba załączyć kopie tych karteczek "CAC". Jeżeli tego nie masz - zwracają całość korespondencji celem uzupełnienia. Naprawdę. A jeżeli nie masz takich karteczek (np. zgubiłaś), to cała sprawa trwa i trwa i trwa...... W przypadku mojej koleżanki sprawa ciągnęła się prawie rok a i nadal nie wiem, czy w końcu dostała certyfikat, czy nie. Pzdr.[/quote] Asiaczek, no to teraz mnie przestraszylas - jakie karteczki???? Kurcze, nie mialam! W teczce byla tylko karta oceny i dyplom, no i medal - tytuly na karcie zakreslone, ale karteczek zadnych! Powinnam sie upomniec? W ogole tam byla dziwna sytuacja na ringu, asystentka chyba nie bardzo miala wprawe, bo nie oddawala teczek - trzeba bylo sie upominac, pan ktory wystawial psa szczeniaka dostal teczke na samym koncu, po sukach - bo dopiero wtedy sie upomnial. A moze ja sie upomnialam za wczesnie, i nie zdazyla tam wlozyc rzeczonych karteczek? Powinnam miec karteczke za CWC? A za res. Caciba tez, czy sa tylko za "prawdziwego" Caciba? To co teraz jak nie mam? Dzwonic do Opola?
-
Patti - dziekuje bardzo, przystepnie mi to wjasnilas. Hm hm, list z Belgi - no to by byla niespodzianka faktycznie. Ja na wystawach (tych kilku w ktorych uczestniczylam) jestem tak zestresowana - najpierw, a szczesliwa po zejsciu z ringu, i cala w emocjach, ze trudno mi sie skupic na tym co sie dzieje dookola. I zazwyczaj szybko odjezdzamy, ale to musze zmienic, wtedy bede miala wiecej czasu zeby sie spokojnie rozejrzec, pogadac i popytac. Dzieki jeszcze raz, pozdrawiam!
-
i jeszcze jedno pytanie - wytlumaczcie mi, prosze, bo widze ze tu sami eksperci :) - jesli dostalam res.CACIB - to co? Czytalam pod jakimi warunkami moglby przejsc na mnie, ale skad mam wiedziec czy przejdzie, jesli przejdzie? mialam sie spytac dziewczyny ktora zdobyla CACIB? Ale przeciez jesli jej pies bylby juz interczempionem, byloby to w katalogu? Nie bardzo rozumiem tego res. Caciba, moze mi ktos przyblizy sprawe?
-
[quote name='Dorota & Fiszer']Flashka,a odebralabys mi zloty medal za lokate :wink: ? Dostalam tylko za CACIB,a ja najbardziej z wystaw lubie medaliki i pucharki :wink: Bedziesz moze w Lodzi w niedziele?[/quote] to jak to jest? za co sie dostaje medal? za lokate osobno, a za reszte osobno? a za CWC tez? a za res. CACIB? Moze czegos nie odebralam? Kurcze, nie znam sie jeszcze, chyba za wczesnie pojechalam do domu, zamiast zostac i sie uczyc :) :) To jak z tymi medalami - za co byly?
-
Dziekuje bardzo! No to jednak jade raniutko. Pozdrawiam!
-
Witam! Wielka mam prosbe do osob zorientowanych - czy wie ktos o ktorej i na ktorym ringu bedzie Duzy Szwajcarski Pies Pasterski? No i gdzie ten ring mniej wiecej? Nie moge tego znalesc na stronie, ani od paru dni sie dodzwonic, a nie znam tej wystawy, ani Opola, mam daleko jak fix i w dodatku "z dzieckiem na reku" - bom mama karmiaca... Wiec jakby mialy byc pozniej te Szwajcary, to nie jechalabym od czwartej rano. Jesli ktos wie - bardzo bede wdzieczna!
-
coztego - dziekuje! Tez mi sie wydaje ze sunia rzadzi i to ostro - odgania go juz nie tylko ode mnie i od meza, ale tez np. od drzwi wejsciowych przy wchodzeniu do domu - myslalam ze sie bedzie czula bardziej zagubiona, ona chyba od razu wyczula ze moj pies to takie troche cielatko. A zawsze sie cieszylam, ze moj pies nie jma sklonnosci do dominacji... Szkoda ze nie mozna "podnosic na sile w hierarchii psa ktory jest nizej" - jak piszesz - po pierwsze mi zal psa mojego, jak ona go tak przegania, a po drugie - pies jest ulozony, wie co mu wolno a co nie, reaguje na polecenia, i myslalam ze sunia troche od niego przejmie, ale widze ze po prostu musze sunke tego wszystkiego nauczyc ja. A jesli chodzi o szkoleniowca, to w naszej malej miescinie raczej z tym krucho - bede sobie radzic sama. :)
-
Zalezy mi na tym, zeby sunia nie miala takich zaborczych sklonnosci w stosunku do mnie, bo mam do tego kilkutygodniowe niemowle w domu - chcialabym zeby wiedziala, ze NIE WOLNO probowac na niego warczec ( na razie nie probowala, ale dmucham na zimne).
-
Szukalam czegos na temat zachowania i ustalenia hierarchii kiedy pojawia sie w domu nowy pies, ale zazwyczaj pojawial sie szczeniak, ja mam innna sytuacje. Przygarnelismy dzisiaj niewielka sunie - kundelka (wzieta ze strasznych warunkow, ledwo ja odciagnelismy od zamarznietych szczeniakow, przypuszczalnie dzien po porodzie). W domu mam poltorarocznego Duzego Szwajcara, psa. Sunia na oko jest sporo starsza. Na razie jest odseparowana (zeby sobie odpoczela po zastrzykach i troszke sie oswoila z sytuacja) - ale chwilami opuszcza swoja kuchnie (gdzie psa teraz nie wpuszczam) i spaceruje po calym mieszkaniu. No i wyglada to tak - pies dostal jakiegos fiksa na jej punkcie, nie spuszcza jej z oka i nosa, zaprasza do zabawy, biega za nia jak przyklejony. Ona za to nie spuszcza ze mnie wzroku, chodzi za mna jak przyslowiowy pies, jak stane to siada przede mna, merda ogonem, lasi sie, probuje lizac (zna mnie od dwoch dni!), psa caly czas ignoruje, chyba ze pies zbliza sie do mnie - wtedy wylatuje na niego z zebami. Na nim to co prawda nie robi wrazenia, tylko cofa nos na sekunde, a ja zastanawiam sie jak sie zachowac - na razie ignoruje jedno i drugie, nie glaskam, czekam az sie sami dogadaja - ale moze to blad? Chcialabym zeby byli w stanie mieszkac razem (no i ja tez :) - czy powinnam jakos nimi pokierowac - ktores karmic wczesniej, albo ktores wolac i glaskac albo nagradzac? I ktore? Chyba psa?