[quote name='luka1']przepraszam zapomniałam przekazać, a dziewczyny jeżdżące do Kosteczki nie są na dogo. Zaraz jak tylko odzyskam książkę telefoniczną, zadzwonię i przekażę . Dziś Juniorek dorwał mój telefon i go pogryzł, jestem trochę jak bez ręki.[/QUOTE]
Dziękuję :-)
Wzięliśmy ją do hotelu, by było bliżej, niż w schronisku, ale w efekcie i tak nie mamy nikogo, kto by tam pojechał :-(