-
Posts
3841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paniMysza
-
[quote name='Diana S']My takowej nie mieliśmy.... Nie wiem, jaka to roznica...prowadzimy swoje trzy psy na trzech fleksi.... i tyle. A z jakiej sa firmy..... Nie zastanawiamy sie.....[/QUOTE] a flexi to nie jest nazwa firmy? ja od lat uzywam i zawsze tak mysłałam.
-
napisałam do tej pani. może się odezwie. PS czekam wiec na fotki:)
-
a czy ta pani z allegro sie odezwała do was dziewczyny?
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='Ewanka']Może wystarczy jak ktoś będzie karmił i wyprowadzał sunię, do powrotu tej kobiety.[/QUOTE] raczej z ta rasą to by nie przeszło. akcja juz odwołana. ewentulny domek sie znalazł. -
dziekuje bardzo:)
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
sama jeszcze dokładnie nie wiem. jak bede wiedziała, dam znać. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
raczej tak. psiak mieszka w poznaniu. jej właścicielka jest osoba samotna a jutro idzie do szpitala na operacje. nie ma nikogo, kto by sie mała mógł zająć. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
pilnie potrzebny (na juz) dom tymczasowy dla grzywaczki nagiej w poznaniu. bardzo prosze o kontakt. -
a gdzie można zobaczyc oferte taks?
-
[quote name='diuna_wro']Pani Myszo, przekieruj tę osobę na nasz adres: [EMAIL="adopcjattb@gmail.com"]adopcjattb@gmail.com[/EMAIL] mamy 5-6 miesięczną pit bullkę:-([/QUOTE] przekierowałam. mam nadzieje, ze to poważna oferta od odpowiedzialnych ludzi.
-
twoja hexsia jest duża wersja mojej loli:) niesamowicie podobne maja mordki!:)
-
dlatego pytam tutaj dziewczyn zajmujacych sie amstaffami w schronisku. sama nie chce nic odpisywać.
-
dziewczyny, dostałam na allegro takie pytanie (wystawiam takie zbiorcze amstaffowe z naszergo schronu): [I][B]"Witam, mam pytanie o wiek psiakow jaki jest najmlodszy psiak? zalezy mi na psiek naprawde mlodymy mam w domu 5 letniego syna i wolalabym zeby pies od malego uczyl siem przebywac z dzieckiem. czekam na odpowiedz pozdrawiam "[/B][/I] co odpowiedzieć?
-
to poczekam, az dotrą do was:)
-
a ty zamówiłas dla małej ten model z uchwytem u góry (norweskie to są chyba, czy jakos tak;))?
-
już sprawdziłam - 2cm. a myślisz, że nie będzie za szeroka?
-
no właśnie mi sie tez ten żółty podoba:) a tasma do tego jaka ma szerokość? też 1,5 cm? ma myślałam nad jakąś 1,2cmetrową.
-
[quote name='MakeBelieve']chcesz poczekać pare dni? ;D bo mi dojdą szelaski activowe dla mikropieska 2,5kg;PP[/QUOTE] o!:) poczekam poczekam:) widzę, że jeszcze bardziej mikrusowaty od franki;) a jakie dla niego zamówiłaś? jaka szerokość taśmy?
-
[quote name='a_niusia']no nie, nie wyszlo zadne szydlo. u nas w miescie nie ma szkoly pana G, ale jest on symbolem "pozytywnego wychowywania" psow, wiec wiadomo, ze od razu o nim pomyslalam. mam w domu suke rasy specyficznej, o bardzo konkretnych potrzebach. mnostwo psow tej rasy wiedzie zycie sfrustrowanych kanapowcow, ktore nigdy nie sa spuszczane ze smyczy...a potrzeb wyzla nie da sie zaspokoich pileczka. mnostwo takich, z ktorymi spacer to udreka-nie dosc, ze na smyczy, to jeszcze ciagna tak, ze pewnie nie maja juz krtani. plus labki-kopulatory, owczarki niemieckie, ktore na kazdego psa biegna z warkotem i mimo to laza bez smyczy, beagle, ktore laza w kagancach i na smyczach-bo gonia rowerzystow i lapia za kostki... niestety: jesli pies ma gdzies swojego wlasciciela, nie traktuje go jako przewodnika, to jak tylko zniknie parowka, zniknie tez pies. a psie przedszkola od poczatku ucza pracy na parowke. nie ma w tym nic zlego, przedszkola sa spoko-mozna tam polazic, pies pobawi sie z rowiesnikami itd. ale jesli w domu zamiast wyznaczyc okresline zasady i ich przestrzegac, bedzie sie machac zarciem, to nic z tego nie bedzie. watek jest o behawiorystach...i ja uwazam, ze w posce jest to ogromna, pusta nisza na rynku.[/QUOTE] ja tam sie z tym zgadzam. najwazniejsze jest ustalenie jasnych zasad. ja chodziłam z moja frania do szkoły dla psów. mielismy zajęcia podzielone na dwa bloki - motywacja do pracy (i tutaj pochwały, smakołyki, zabawa jako nagroda) oraz podporzadkowanie psa (pies wie, kto jest szefem i kogo trzeba sie słuchać). dzieki smakołykom psiaki szybko ucza sie sztuczek, chetnie do takiej nauki podchodzą. prawidłowo podporzadkowujac sobie psa potrafimy go zawsze odwołać i przerwac mu niewłaściwe zachowanie. przyznam sie, ze mam krnabrnego psa, ale cały czas ćwiczymy:) moja frania musi byc na spacerach (takich spuszczanych) podporządkowana, bo nawet, gdy mam garść pełna smakołyków, gdy zobaczy uciekajacego psiaka, ma mnie gdzieś. przy niej trzeba być stanowczym i gdy sie nie słucha rzucic obok niej pluszaka (to mała drobinka, pluszak wystarcza) żeby sie opamietała i przypomniała sobie o moim istnieniu.
-
czy ktos z was ma szelki z active doga dla mikropieska (4-5 kg)?:)
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
paniMysza replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
hodowczyni na razie sie nie odezwała. warto by było jakis dom tymczasowy dla małego skombinować. -
[quote name='terierfanka']dzięki, poczytałam o tym i uspokoiłam się :)[/QUOTE] nie ma sprawy;) moja franka tak ma. konsultowałam to z weterynarzem. jak ma atak zapowietrzania się - głasze ją i uspokajam i przechodzi;)
-
[quote name='terierfanka']Wegusia ma się dobrze, faktycznie jest super sunieczką. Czasami jej się kichnie i wtedy się przez chwilkę "zapowietrza" - jeśli to się będzie powtarzać często, to oczywiście polecimy do wetów. .[/QUOTE] jeśli to katar wsteczny, to wet raczej nic nie pomoże. taka uroda niektórych psiaków (często węszacych albo podekscytowanych).