Jump to content
Dogomania

.ania

Members
  • Posts

    1151
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

Contact Methods

  • Signal
    3415925

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

.ania's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Czy ktos z Warszawy ma może miejsce wolne w drodze powrotnej w niedzielę? Jedna osoba i pies. Oczywiscie dokładam się do kosztow podroży.
  2. Cudne są! Niech zdrowo rosną! Rodzice się spisali ;) To który zostaje??? :D
  3. [quote name='Justa']Oj dałabym fotki, ale niestety nie mam. Na wieś nie wzięłam aparatu, bo pogoda miała być okropniasta (choć w rezultacie było całkiem znośnie) Pragnę zakomunikować, że wczoraj jaszczurzątko miało swoje 7 urodziny !!! Tak więc sto lat piesku :p [/QUOTE] 100 lat Galiniastej!!! [QUOTE] (Komunikuję dopiero dziś, bo wczoraj po zajęciach nie wróciłam do domu, tylko ruszyłam na impreze pod akademik, z której wróciłam dzisiaj o 3 nad ranem. Pospałam do 11, wróciłam do domu a zaraz na zajęcia :loveu: :mdleje: Ale muszę przyznać, że na tej mojej wecie ok, nauki sporo, ale jak się bawimy to na całego i najdłużej !)[/QUOTE] Oj tak, bardzo fajnie było, oby do następnego razu :D:D:D
  4. Trzymam kciuki za Mafię! Grubiutka jest na tym ostatnim zdjęciu to może jednak jest więcej niż jeden... ;) Ten krzaczek to różanecznik :)
  5. [URL]http://i40.tinypic.com/55mpgw.jpg[/URL] Świetne zdjęcie :) Jak ten czas leci, szczególnie po Ali widać. Zazdroszczę Wam tych terenów, kiedys też będę mieszkać na wsi, gdzies po lasem... Trzymam kciuki za Mafię i dzieciaczki!
  6. Te pstrykanie w stawach niestety może mieć związek z żywieniem. Bardzo ciężko jest odpowiednio zbilansować karmę, do tego trzeba wziąć pod uwagę, że psy (wszystkie mięsożerne) nie mają w przewodzie pokarmowym bakterii celulolitycznych odpowiedzialnych za rozkład wielocukrów. Podając surową np. marchewkę bądź inne warzywo nie dostarczasz zwierzakowi żadnych wartosciowych skladników, zawarte w tym witaminy, makro i mikroelementy poprostu przechodzą niestrawione.Jest to tylko źródło błonnika pomagające oczyscić jelita. Nie wiem czy podajesz jakies wypełniacze- ryż, makaron,kasza,ziemniaki? Oprócz białka i tłuszczu organizm potrzebuje węglowodanów (chociaż po to by odżywić układ nerwowy dla ktorego jedynym źródłem 'pokarmu' jest glukoza) Mięso jest dobre i potrzebne ale nie pokryje wszystkich zapotrzebowań organizmu. W naturze zwięrzęta/wilki pobierają tylko ok 20-30% mięsa, reszte wypełniają zieleniną i przede wszystkim zawartoscią przewodu pokarmowego organizmu który upolowały. Może zwróciłas uwagę, że zawsze zaczynają od jamy brzusznej- bo tam jest najwięcej niezbędnych substancji. Przeżuwacze/koniowate są zdolne do rozkładania wielocukrowców do substancji przyswajalnych, zamianie ich na LKT- tylko w takiej formie pies czy inny mięsożerny może przyswoić dobra zawarte w roslinkach. Karma którą podałas faktycznie jest dosć uboga, ale zawiera te substancje których miesiącami nie dostarczałas swojemu psu, w formie w krótej będzie mógł je strawić i wchłonąć. Możliwe, że ich brak spowodował mobilizację mikro i makroelementów z kosci, złe odżywienie chrząstki stawowej i powstanie stanu zapalnego, a może to tylko jakies zwichnięcie. Na Twoim miejscu nie podawałabym innych wspomagaczy bez wiedzy lekarza, co za dużo to też nie zdrowo. U mojego psa arthroflex się sprawdził :) Jeżeli to karma na której pies dobrze wygląda i nie ma sensacji żołądkowych to zobacz czy cos się polepszy. Mięsko możesz mu nadal podawać, na pewno nie zaszkodzi. BARF jest fajny, ale na stałe moim zdaniem jest zbyt ubogi. Całkowicie naturalny też nigdy nie będzie bo trzeba dodać odpowiednią ilosć witamin, makro i mikro w proszku, a to też chemia. Lekarzem nie jestem, to takie moje przemyslenia. W razie co w Warszawie możesz się skonsultować z dr.Sterną, jest bardzo dobrym ortopedą. Trzymam kciuki za łapkę:)
  7. [quote name='Darianna']Serio na lwa jest mniej roboty? federał wygląda na mniej czasochłonnego...[/QUOTE] W federale wszystko mysi być pod linijkę, krótki włos, duża powierzchnia, każdą niedoskonałosć będzie widać, do tego cały pies do strzyżenia. Nie dosć, że najbardziej pracochłonna fryzura to jeszcze najtrudniejsza w wykonaniu... [quote name='Bura']A ja po 6 godzinach mycia, odżywkowania, suszenia, czesania, strzyżenia mojego pudla w takiej właśnie fryzurze jak niunka04 preferuje, powoli skłaniam się ku fryzurze na lwa. O ile to mniej roboty....[/QUOTE] Lew wcale nie jest szybszy w przygotowaniu, mi zajmowało w sumie ok 8h (chyba ze pies robiony tydzien po tygodniu) W życiu codziennym na pewno wygodniejszy, znacznie mniej włosa do koltunienia i czesania :D
  8. Wiadomo już cos nt tego dużego bialego pudla? Czy mogę prosić o zdjęcia? Mogą być ba maila: [EMAIL="a.ania89@gazeta.pl"]a.ania89@gazeta.pl[/EMAIL] może uda się go rozpoznać, ich na prawdę jest bardzo mało.
  9. [QUOTE]Aniu, pozdrawiam [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] A ten diabełek to co tu robi , hę?:cool3: [SIZE=1]Szykujcie się z Pawłem na rozpoczęcie nowego semestru, cos tam zostało w lodówce[/SIZE] :eviltong: [SIZE=2]Chyba 100lat juz mnie nie było w Twojej galerii... Też czekam na odpicowaną [/SIZE] [SIZE=2]Galinę więc do roboty, a nie lenisz się do 13.[/SIZE] [SIZE=2]Trzymam kciuki za naszą B![/SIZE] [SIZE=2]Miziaki dla Żyłki- kto poznał ten wie, dziecko wojny, ale jakie słoooodkie dziecko:loveu:[/SIZE] [SIZE=2]Trzymajcie się ciepło! [/SIZE]
  10. [QUOTE]11. Zabronione jest traktowanie szaty, skóry i nosa jakimikolwiek środkami, które zmieniają ich strukturę lub kolor. Zabronione jest także przygotowywanie psów na terenie wystawy z zastosowaniem jakichkolwiek środków. Dopuszczalne jest stosowanie grzebienia i szczotki.[B] Nie wolno także pozostawiać psa przywiązanego na stoliku trymerskim dłużej niż wymaga jego przygotowanie.[/B] [/QUOTE] A mnie zastanawia, ile czasu może trwać takie przygotowanie i kto jest w stanie to skontrolować? Bo jeżeli wg własciciela jest to 5 godzin to co wtedy? Równie dobrze można położyć szczorkę obok psa i trzymać go tak przez całą wystawę, a jeżeli ktos podejdzie i zapyta to wystarczy powiedzieć, że pies jest włanie szykowany... Czyli przepis jest bezsensowny. Paranoja, ale u nas to zawsze ze skrajnosci w skrajnosc:shake: Farba, lakier, wszystko co jest teraz i nowosci, które dopiero wejdą niezależnie od przepisów, dajej będzie się stosować, bo wymaga tego nie tylko konkurencja ale przede wszystkim sędziowie. Pomijam już to, że na wystawie nie mozna, ale w samochodzie przed- tak, więc wyjdę z psem na siku a wrócę z wlakierowaną głową na sztywno i nikt mi nic nie zrobi i nie udowodni bo lakieru na terenie miec nie będę a w autku 3 butelki:diabloti: Czyli kółko się zamyka i psy będą dusić się pozamykane w namiotach od pudru i lakieru, ewentualnie zwiększą się kolejki do wejscia na wystawę bo nagle wszyscy będą potrzebowali wyjsc i wrócic. Jeżeli nie zaczną 'karac' sędziow za wybieranie psów tuningowanych to nigdy nic się nie zmieni. Lepiej wprowadzic przepis żeby stosowac farby bez amoniaku, a lakier używać na otwartej przestrzeni. A jeżeli chodzi o suki w cieczce to jak najbardziej popieram zapis dot. pozwolenia na wystawianie. Jak zwykle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale jeżeli suka jest odpowiednio przygotowana, a pies choć trochę nauczony współpracy z handlerem to wszystko jest ok. Jak zwykle wymaga się tylko od suk a pieski biedne bo instynkt mają... Jakos te co biorą udział w zawodach też mają i im mniej to przeszkadza. Trochę kultury i nikt nikomu przeszkadzać nie będzie:cool3: Bura, postaw się na miejscu osoby, która ma swietną sukę (albo przeciętną, mniejsza o to) i nagle niefortunnie wypada jej cieczka w czasie swiatówki albo innej ważnej wystawy, i co? Tylko z fizjologicznego powodu ma zrezygnować bo piesek pana/pani X może mieć w nosie co się do niego mówi? Trzeba tak z psem pracować, żeby być w stanie nad nim zapanowac, nie mówię że jest to łatwe, ale trochę pracy i wszystko da się zrobić (tym bardziej, że są psy napalone niezależnie od cuklu rujowego, to może wtedy wogole trzeba zabronić wystaw sukom :evil_lol:) Dziwne, że pretensja jest zawsze do cieczkującej suki, a nikt nie zwraca uwagi na osoby które masowo wyrzucają smakołyki na ringu, wymachują piłkami i innymi piszczałkami... :angryy: Ale to już inna bajka. Trochę rozsądku i kultury i nikt nikomu nie będzie przeszkadzał. To się rozpisałam, ale dawno mnie nie było... Miłego dnia Wam życzę ;)
  11. Witaj Asiaczku niestety dopiero dziś mogę napisać u Ciebie w galerii...ale cały czas byłam myślami z Tobą. Bardzo mi przykro... [*]:-( Los jest okrutny i zawsze najbardziej dotyka tych, którzy nie zasługują na cierpienie... Mimo to wiem, że dla Ciebie jeszcze zaświeci słońce:calus: Gratuluję sucesów w Bratysławie, po raz kolejny udowodniłaś, że Asiaczki są w światowej czołówce basenji, to chyba marzenie każdego prwadziwego hodowcy. Brawo! A Serek...:loveu: CUDOWNY (tfu tfu tfu) iiii wszystko jasne ;) Mam nadzieję, że w końcu uda mi się z Wami spotkać na jakimś spacerze. Zaciskam kciuki za Żelkę. Trzymaj się!
  12. Witaj Asiaczku! Gratuluję sukcesów! Tylko pozazdrościć:multi: Dżezik jak zawsze nr 1:loveu: [SIZE=1][COLOR=lightblue](kiedyś go chyba skradnę:diabloti:)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#add8e6][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Jedziesz może na wystawę do Pragi w listopadzie? A może znasz kogoś kto się tam wybiera, najlpiej z Warszawy lub okolic? Jakbyś coś słyszała to proszę daj znać, szukam transportu dla szczeniaczka.[/COLOR] Miłego dani życzę.
  13. Trzymam mocno kciukasy!!!:thumbs: POWODZENIA ASIACZKI:cunao:Proszę ładnie biegać po ringu i pucharów kilka przywieźć:cool3:
  14. Uff... w końcu się zalogowałam:angryy: Zdjęcia Żelci super, a kawaler faktycznie zjawiskowy:cool3: Dużo pieknych bobasków życzymy:loveu:
  15. Chwilke mnie nie było a tu tyle nowości:crazyeye: GRATULUJĘ kolejnych pięknych sukcesów!!!! Fotki spacerkowe cudne, mam nadzieję że kiedyś uda mi się z Wami wybrać na pola :) Czekam [SIZE=1][COLOR=lightblue](nie)[/COLOR][/SIZE]cierpliwie na Żelkowe zdjęcia:cool3: Miłego wieczorku życzę i słodkich snów!
×
×
  • Create New...