Jump to content
Dogomania

pelka

Members
  • Posts

    54
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pelka

  1. ale się dziś umęczyłam. poszłam na poranny spacer wcześniej niż zwykle, licząc na odrobinę spokoju, a tu dwa psiunki, niezwykle chętnę do kopulacji i tak zaraz nas odnalazły. a moje sunie całe szczęśliwe, że mają takie wzięcie, tak chciały do swoich adoratorów, że jescze czuje ból ramion od pociągania smyczy :roll:
  2. Ludzie, czymu wy nie śpicie?! Witam, dziewczyny pewnie jak się wyśpią napiszą ci kilka miłych słów powitania. Fajnie, że podobają ci się sznaucerki, wcale się nie dziwię. te psy porostu mają nieodparty urok
  3. Już cos na ten temat pisałam więc sorki jak sie powtarzam. na acanę przeszłam ze starszą sunią 2 miesiące temu. teraz widać prawdziwe efekty. Włos ma piękny, puszysty, linieje o 90 % mniej niż wcześniej a i trawienie poprawiło się zdecydowanie. polecam
  4. wiem, wiem . Już sama się we wszystkim zorientowałam. Mocno ta cała organizacja naciągana. Nie ma co nawet wracać do tematu.
  5. a tak przy okazji. przypomniało mi się jak w zeszłe wakacje robiłam sałatkę jarzynową. Czegoś mi zabrakło i wyskoczyła dosłownie na chwilę do sklepu. Jak wróciłam, znowu czegoś mi brakowało ale nie mogłam skojarzyć. Dopiero jak spojrzałam na legowisko Sabuni zorientowałam się co jest nie tak. Obok wielkiego, rudego cielska leżały w lekkim nieładzie maleńkie kawałeczki skorupek od jaj. Zrozumiałam, że kochana psinka zrobiła sobie samoobsługę, ściągnęła ze stołu wszystkie sześć ugotowanych jajek (jeszcze nie obranych) i skonsumowała. :D :lol: :D :lol: :lol: :lol: :lol:
  6. zapomnij kochana o swoim pomyśle, nie powiem, jest bardzo pouczający ale nie dla pieska, myślę że nie przyniósłby spodziewanego efektu. może się mylę ale ja po prostu ściągnęłabym z kanapy wszystko co psa interesuje , zabrała mu sprzed oczu i odczekała jakiś czas. nie jestem ekspertem jeśli chodzi o wychowanie psów ale wydaje mi się że byłoby to dość skuteczne. Moja Saba też miała różne odpały, metodą prób i błędów próbowaliśmy ją pewnych zachowań oduczyć ale okazało się, że niektóre sprawy były nie do przejścia, np ściąganie brudnego garnka z blatu kuchennego podczas naszej nieobecnośi (czywiście w celu wylizania). Staramy się więc nie zostawiać niczego w kuchni w zasięgu łap, co by mogło ją zbyt zainteresować.
  7. oglądałam zdjęcia w galerii, cudne. Jak pogonię męża żeby mnie trochę oświecił jak się do tego zabrać, to też wam moje fotki pokażę
  8. Ja jak zwyklę piszę na samym końcum gdy już chyba wszyscy śpią. Oczywiście dołączam się do życzeń, zdrowia i wszystkiego najlepszego.
  9. Dobry pomysł z tą ciszą. Muszę Wam kochane powiedzieć, że w poniedziałek w mojej szkole był apel- modlitwa i naprawdę byłam pełna podziwu dla gimnazjalistów. Nawet najgorsze ancymony, które czasami przeginają ze swoim zachowaniem i brakiem kultury, uczestniczyli w tym wszytskim w zupełnej ciszy, skupieniu. Nawet proboszcz powiedział, że w tym bardzo smutnym dniu jest bardzo zbudowany postawą uczniów. Więc nawet tak przykre wydarzenie, może przynieść coś dobrego.
  10. Wszystko tak się potoczyło, że nawet na forum nie chciało mi się zaglądać, za to miałam dużo czasu na przemyślenia. Dopiero wczoraj tak na prawdę zrozumiałam sens religii chrześcijańskiej a postawa Jana Pawła II, jego spokuj uświadomiły mi, że moje własne obawy przed śmiercią wynikają ze słabej wiary. Niezbadane są wyroki Boga. Myślę, że ostatnie wydarzenia wszystkich wiele nauczyły, a Ojciec Święty poniósł ofiarę byśmy my stali się lepszymi chrześcijanami. Przynajmniej ja tak to widzę.
  11. Plastrowanie uszu? w przypadku mojej Nestki okazało się mało skuteczne. Robiłam to dokładnie tak, jak pokazała mi pani w hodowli, dwa miechy minęły a uszy jak sterczały tak sterczą. Nawet mam wrażenie, że teraz wyglądają gorzej niż przed klejeniem. Pisaliście o umiejętnym klejeniu. Zastanawiam się, czy za radą hodowcy czegoś nie spaprałam niechcący. :cry:
  12. witam wszystkich. Widzę, że święta minęły wszystkim w podobnym klimacie. Ja chyba też przejdę na warzywka. Póki co, systematycznie opróżniam lodówkę, którą mama zapełniła do granic możliwości. Jak skończę, to usmiechnę się do was o przepis na jakąś cud kurację oczyszczającą itp.
  13. OOOO! widzę, że dyskusja rozwinęła się w ciekawym kierunku. :lol: :lol:
  14. Florance- będzie dobrze. Zajmij się teraz też trochę sobą, bo się całkiem z choróbskiem rozłożysz. Wiem, co mówię, bo sala ledwo dycham przez zapchany nos.
  15. Zawsze twierdziłam, że niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci, a niektórzy nie nadają się na towarzysza psów. Nie wyobrażam sobie, by szczeniaka tak zaniedbać, by wykazywał taką agresję. Od razu mam przed oczami moje dzieciaczki, które biegają po całym domu z psami, zaglądają im w paszcze, macają zębiska (a Saba ma niezłą szczękę). Hania ma tylko 10 miesięcy i zdaża się jej być niedelikatną, np ostatnio chciała zjeść Nestce ogon. Ale pies z hodowli prawdziwych hodowców, który trafi do normalnych właścicieli, jest obliczalny i wiem, że mogę być spokojna o bezpieczeństwo moich dzieci. Dlatego jestem nieźle wkurzona tym, co przeczytałam. Po co ci ludzie z Krakowa wogóle brali psa????? Przecież to bez sensu, kupić psa i nie mieć czasu na spacer, głaskanie itd., itp.
  16. [quote name='"Pasavera"']z całej klasy było 6 osób :cunao: No to niektórrzy pożyją. Moje dzici przyszły dziś do szkoły w komplecie, nie mają sumienia ci uczniowie. :roll:
  17. Drodzy maniacy, gratukuję serdecznie wszystkim sukcesów. :lol: Mam nadzieję, że w czerwcu też będziecie ze swoimi psiaczkami w Szczecinie, to będę mogła zobaczyć je w akcji. Na zdjęciach prezentują się wspaniale. Ostatnio oglądałam stronkę Jostry i stwierdziłam, że coraz bardziej się zakochuję w białych sznaucerkach. Na razie jednak milczę, mój mąż chyba nie jest jescze gotów do rozmów o trzecim psie. Na szczęście jestem cierpliwa, poczekam, dam mu czas pomyśleć, a potem zacznę przykręcać śrubki. :evil: :lol:
  18. Tego się własnie obawiałam. pogrzebałam trochę w forum i znalazłam opinie, że organizację tę tworzą ludzie usunięci z ZK, ale powiem Wam szczerze, że strona PKPR wygląda na profesjonalną i pomyślałam sobie, że może jakaś konkurencja rośnie. Miałam nadzieję, że odezwą się jakieś osoby tam zrzeszone, ale w innych postach też sytuacja się powtarzała, że z ich strony nie było odzewu. Szkoda. A co do pikniku, to oglądając zdjęcia z wystaw PKPR, przyszło mi do głowy włąśnie takie skojarzenie. Pozdrawiam.
  19. Adda- o tej rejestracji to tak hipotetycznie pisałam.
  20. Mam już psy, zarejestrowane w ZK ( tzn jede bo drugi według prawa jest mieszańcem choć wygląda jak owczarek szkocki). Pytam z jednego powodu. Słowo rodowód zawsze kojarzyło mi się wyłącznie z ZK a niedawno widziałam ogłoszenie, przy którym dodane było "rodowód PKPR". I się zdziwiłam, poszukałam w intenecie, znalazłam, a jakże, stronkę tej organizacji. gdy weszłam w hasło cennik, zaskoczyło mnie to, że jest on, moim zdaniem, konkurencyjny w stosunku do ZK. Dlatego chciałam poznać opinię kogoś zorientowanego, ale tak obiektywnie, co to za organizacja? Przeczytałam już, że mają mało wystaw, widziałam na stronce, że przedstawicielstw też niewiele. No ale chyba jakiś członków mają? może ktoś zaspokoi moją ciekawość? a jak nie, to nie padnę z niewiedzy. pozdrawiam
  21. Jak to właściwie jest? Czy tę organizację można traktować poważnie?. Przez przypadek znalazłam info, że coć takiego wogóle jest, do tej pory wiedziałam tylko o ZK. Czytając regulaminy i cenniki zwróciłam uwagę, że w przypadku wszelkich opłat jest spora dysproporcja pomiędzy PKPR a ZK. Ale czy może to być wystarczający argument, żeby się później nie okazało, że niepotrzebnie tam swoje psy zarejestrowałam, bo nie wzystko złoto co ssię świeci. Napiszcie, co o tym wwszystkim sądzicie.
  22. Dobrze, że ludzie korzystający z poczty elektronicznej zwracają uwagę na kulturę oraz formę pisania listów. Ja chciałabym się podzielić innymi uwagami, dotyczącymi btaku kultury wśród hodowców (renomowanych hodowli). kilka miesięcy temu postanowiłam kupić kolejnego psiaczka, sznaucerka mini. Szukalam informacji o miotach na stronach wyadawałoby sie pożądnych hodowli. gdy znalazłam informację mnie interesującą wyayłałam meila z zapytaniem o szczegóły. Niestety większość moich listów pozostało bez odpowiedzi. To jest dopiero brak kultury. Później zastanawiał się tylko, po co w kontaktach podają swój adres elektroniczny, skoro "olewają" brzydko mówiąć osoby zainteresowane. Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków. Asia, Sabunia i Nestka.
  23. Kobiety, powiedzcie jak to robicie, że na to wszystko macie czas? Praca, psiaki, wyjazdy i jeszcze pogaduchy na forum. Ja wieczorem padam, odczytuję pocztę, sprawdzam co w świecie sznaucerów i jestem tak zmęczona, że nie mam na nic ochoty. Nie miałam okazji pogratulować wam ostatnich sukcesów, co niniejszym czynię.
  24. i bardzo dobry wybór. ja też swoją sunię karmię bento i jestem zadowolona. nestka nie je durzo, więc nie wychodzi zbyt drogo.(sznaucerka mini) Co do Acany to daję ją mojej "koli" i też jestem zadowolona ( niestety przy gabarytach Saby i apetycie, kupując bento narażona byłabym na ruinę finansową)
  25. dordzy sznauceromaniacy. od kilu dni czytam i czytam coście tu wyskrobali i nadziwić się nie mogę. Zawsze myslałam, że jestem psią maniaczką, ale dopiero teraz do mnie dotarło, że niektórzy sa jeszcze bardziej zakręceni. Ponieważ od miesiąca z moją rodzinką zamieszkała druga panienka, mini czarno-srebrna, pewnie jeszcze dam o sobie znać. na razie pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych. :P :lol: :roll:
×
×
  • Create New...