[quote name='asiunia']Hej!!
Poszlo o pilke Metki :( Tamta suka jest dosc znana z tego typu"zabaw"najpierw zabiera innym zabawki o potem o nie walczy.. :-?[/quote]
Skądś to znam :-? U nas na osiedlu jest bokser, który od małego bawił się w towarzystwie "naszych" psów (*naszych, znaczy tych psów z którymi spotykamy się z Rocco do dziś :wink: ) Odkąd jego właścicielka wpadła na patent świecenia mu laserem po ziemi, inne psy nie były mu już potrzebne. Przestała z nim przychodzić, a teraz jak nasze psy spotkają się przypadkiem na ulicy, to bokser zaczyna się od razu "rzucać" :evil: Wczoraj właśnie była sytuacja, gdzie zabrał piłkę dzieciom i nawet swojej właścicielce nie pozwolił do siebie podejść... Nie rozumiem jak można tak wychować swojego psa. Teraz to on rządzi właścicielami, a nie odwrotnie. Koszmar jakiś :roll:
Metka zdrowiej szybciutko! 3mam kciuki! :wink:
Donya jeśli zwierzaki trafią na dobrych ludzi, to w końcu się do nich przyzwyczajają :lol: Nie żebym się chwaliła... hehehe :wink: