-
Posts
3612 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cimi
-
W połowie września, trzeba jeszcze poczekać na wszystkie przeskzody. Jeśli ktoś chce to może tam sobie pojechać, zobaczyc i psa przyzwyczaić (ale najpierw trzeba zadzwonić)
-
[quote name='Paulina&Gaja']poza tym do 12 miesiaca zycia, psa nalezy karmic 3 razy dziennie.tak przynajmniej jest napisane w ksiazkach.[/quote] Tak można, wedłud dawki dziennej, ktora można roździelić na dwa czy trzy poisłki dziennie.
-
No ale przecież Palec nie pisze o agresywności. ja miałam problem taki , bo 2 razy po 2 psy (charty )rzuciły mi się na psa. Biedna się tak zestresowała, że co większy pies to się bała i piszczała. Postawiłam ją w sytuacji, w której będzie 'kupa' psów dużych i malych czli na pikniku pod M1. Sytuacja na początku dla niej stresująca, później się przyzwyczaiła zoabczyła, że nie kazdy pies jest zły. teraz juz normalka. Co do obrony boksera, wszystko zależy od dojrzałości psa. Jak ktoś obcy wchodzi do mieszkania, to wcale jjej sie to nie podoba. Wręcz pilnuje tego kogoś, sądzę, że z terenem w moim przypadku działka byóby tak samo.
-
[quote name='Paulina&Gaja']?owszem jest to sporo ale jesli twoj pies jest wysoki i bez rodowodu to nic sie nie dzieje.[/quote] Jest to obciążenie stwów. Zbyt duża waga i zbtnie forsowanie może byc czynnikiem powstanie dysplazji. Ni ejst to choroba, która można wyleczyc hop siu. (Polecam przeczytanie o chorobie na Vetserwis)Ja zmieniłabym na Twoim miejscu pożywienie może suche z mniejszą ilością tłuszczu.
-
Powstał jedyny tor chyba na śląsku. Dla chcącego nic trudnego.
-
Dobrze, ale nie powinien tyle ważyć to jest za dużo, na tak młodego psa. Lepiej go mniej karmić niż przekarmić. Pies za dużo ważący w młodości, ma większe prawdopodobieństwo dysplazji.
-
Można spróbować z psami, których jesteś pewien, że nic nie zrobią krzywdącego twojemu psu.Spotykać się z nimi, by pies nabrał zaufanie, że nie każdy pies jest zły. Taka"naprawa" psa, może trwać długo.
-
Wow to dość sporo. Bokser nie powinien ważyć bardzo dużo. Radziłabym zwiększyc dawkę ruchu lub zmienić jedzenie. Tu nie chodzi o to, że on nie jest gruby, ale gdy bedzie juz dorosły może mieć problemy zdrowotne.
-
Tak, ciekawa jestem jak to będzie wyglądało :lol:. Nie no z przeszkodami i oponą nie powinno być problemu, ale inne :evil: . Będzie ciężko, ale przeżyjemy :)
-
[url]http://dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=26322[/url] Jechałby ktoś na to seminarium ? Qrcze, bym się wybrała.. ale nie sama :D
-
[quote name='olekg18'] bo kaje bedzie trzeba za ogon z wody wywlekać;/ :evilbat:[/quote] O to przeciwieństwo. Bo moja to najprawdopodobniej tam nie wejdzie. Będzie się zapioerać "rękami i nogami" :lol:
-
Są chętni, ale ździwiłam się, że wczoraj tak mało osób było :P. Myślałam, że będzie więcej. Jest pieć osób z Tarnowskich Gór. Z gliwic jest bokser. Więc będzie nas sporo :). No zapewne Natalia z Kreską, Olek z Kają.
-
[quote name='Gwarek'] No i jeszcze ja :D Też wczoraj odwiedziłam Czechowice. [/quote] To, aż trzy :lol:.
-
No atrakcją będzie rzeczka :lol:. No Desti też super jest :). Szkoda, ze tak dzisiaj mało nas było zainteresowanych, bo aż dwie :lol:.
-
A my we wrzesniu rozpoczynamy agility :lol:.
-
No ale nam temat ucichł. Właśnie ja z Fioną oraz Goddy z Desti byłyśmy na spotkaniu w Czechowicach :)
-
Dbbst: [url=http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2144&action=prod]KURTKA[/url] [url=http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3726&action=prod]bUCIKI[/url] :)
-
Tak.. mistrzowie w robieniu smutnych minek :lol:. Ale minki mają przecudowne. Deszcz, normalnie .. ma wszystkie sprawy załatwić na dworze i dopiero do domu:). A kurteczkę chyba kupię na zimę :P
-
Nie wiem, czy macie adres stronki 'naszego' nowego ośrdoka szkoleniowego w Gliwicach, gdzie będziemy mogli trenować agility. Adres dostałam od Antares :calus: [url]http://psiakraina.hg.pl/onas/index.php[/url]
-
Hmm...' poznałam'.. dwa charty z Gliwic, których właściciele są na forum. Mój pies zresztą też i nieźle został pogoniony :P.
-
Mnie raczej to nie zdziwiło. Podobała mi się zapał pracy u psów oraz jak był na torze agility bouvier :lol:
-
[quote name='Wena'] No i co? Robimy coś dalej z tym torem?[/quote] J ajestem chętna ;)
-
Akurat wtedy moja miała szelki :lol:.U mnie skakała tylko i wyłącznie przez stacjonaty. Przez opone nic, mimo, że troszkę trenujemy w domu na większym od opny (ale nie dużo) hulajhopie.
-
A Goddy widziałam Cię, też próbowałam jeszcze raz z moja jak tam nikogo nie było. Tyle, że nam nie wyszło :lol:. Sliczny ten Twój czarnuch :loveu:
-
Szczęście nie ma dziś upału :lol: