[quote name='owczarnia']
Zazulo, podpisuję się wszystkim, co tylko wystającego posiadam :D pod tym, co napisałaś. Kiedy po raz n-ty słyszę określenie "maskoteczka" w odniesieniu do mojego psa, mam ochotę walić w zęby. I przysięgam, kiedyś to zrobię!!![/quote]
Oj, wiem coś o tym. I te okropne łapska, które wyciągają się, żeby tarmosić pieska po głowie. Jak się prosi, żeby nie głaskać, obrażają się: „Ojej, a co się stanie?!”
Ale nie jestem dość odważna, aby zrobić to co Ty planujesz. Jeszcze pomyślę... :hmmmm: