Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. Spojrzenie Hany miało tak wyglądać , bo to było spojrzenie ostrzegawcze . Za trzecim razem pokazała zęby w zupełnej ciszy i Dorisia już nie miała ochoty na zaglądanie do szczeniąt . Z Akirą było podobnie , suczki żyły w wielkiej zgodzie ale potrzebowały 2 tygodnie zeby mogły być razem w towarzystwie szczeniąt . Potem to Hana nawet wchodziła do małych a Akira na to pozwalała . Nigdy na początku , po porodzie nie miały ostrego starcia , wystarczały właśnie spojrzenia , i druga się wycofywała . Teraz kudłate bardzo są ciekawe co tam się dzieje za zagrodzeniem , ale ja staram się nie denerwować Hany niepotrzebnie .
  2. [quote name='Genia']Rodzice-rasa jest elitarna i nie wyobrazam sobie,żeby byłą rozpoznawalna na ulicach!!Chyba jesteś zbyt przemęczona maluchami Hany ? Ja osobiscie jestem ciekawa gdzie trafi maluszek-Collyen? Bo mało u nas jest osób w Polsce oczywiscie, które doceniają tą ra :thumbs: sę tak naprawdę z jej wspaniałymi zaletami .[/quote] Geniu , a mnie raz spotkała miła niespodzianka . Byłam jednego dnia na spacerku i mijałam kobiecinkę która bardzo mi się przyglądała . Była to przeciętna , starsza pani , taka zwykła gospodyni domowa . Zatrzymała się i spytała patrząc na Akirę czy to jest terier tybetański ? Wyobrażcie sobie - Przeźmierowo , polna droga , kobitka koło 60-tki , z zakupami w ręku ! Myślałam ze się przewrócę . Oczywiście zaczęłyśmy rozmawiać i okazało się ze ona jest gosposią u u jednych Niemców , którzy wynajmują dom w Przeźmierowie i mają właśnie T.T
  3. odwiedziny [img]http://img135.echo.cx/img135/4643/dsc02022debhan7wy.jpg[/img] nie ma chyba nic piękniejszego [img]http://img135.echo.cx/img135/2637/dsc02010kocham2oh.jpg[/img]
  4. nie ma u Was żadnego miejsca (żeby nikt nie widział ) na uboczu ? Szkoda , te pieski mają wielką energię .
  5. To właśnie ten artykuł . Już w końcu nie wiem czy udalo Wam się go odczytać ?Jeżeli nie to mogę skserować i przesłać pocztą .
  6. Mam ten artykuł , to w takim razie została nam jeszcze druga gazeta . Było to dość dawno i dlatego pomyliłam tytuły .
  7. Dzisiaj uczyłam Doris nowej komendy - siad - i załapała w ciągu 5 minut . Teraz co mnie widzi to siada i czeka na smakołyk . Ladnie przychodzi na zawołanie , zostaje na miejscu i chodzi bez smyczy przy nodze . Reaguje na komendę - do tyłu - i idzie ładnie na tył ogródka . Kiedy jesteśmy na ulicy i szaleje z Akirą to już wie co oznacza hasło -do domu . To bardzo mądry piesek . Dzisiaj zapoznała się ze szczeniakami Hany ale kiedy podeszła trzeci raz to Hana nie zdzierżyła takiego spoufalania i pokazała zęby w niemym geście - spadaj mała - i małej nie trzeba było niczego więcej . Głowa w dół i biegiem na górę . Potem jak przechodziła obok Hany to nawet na nią nie spojrzała. Woli nie prowokować . To wspaniała szkoła dla niej . Już wie że nie zawsze jest mile widziana i musiała pokazać uległość .
  8. Ostatnio miałam telefon czy to jest pies polujący . Jak będzie ich trochę więcej w Polsce i zaczną pokazywać się na większej ilości wystaw to może będą kojarzone jako psy do towarzystwa . Czekam też na opis rasy w "Moim Psie " , to jest jednak najczęściej kupowana psia gazeta . Mamy już chyba wszystkie kolorki w kraju ?
  9. Będziemy mieli nowego kawalera w Polsce . Mam nadzieję ze rasa będzie wkrótce rozpoznawalna na ulicy .
  10. A można wiedzieć gdzie ? :Dog_run:
  11. Eni czy któryś Twój piesek będzie mieszkał w Polsce?
  12. Kiedyś czarno - biała Dhunga [img]http://img221.echo.cx/img221/4958/dsc00297narku1ke.jpg[/img][/img]
  13. Panno Zielona piesek Ki-wi urodził się czarny a jak teraz wygląda zobacz na str 57 , podobnie jest z Dhungą . Tyle że te psiaki zaczęły się prędzej wybarwiać i jak widzę po fotkach proces trwa [img]http://img221.echo.cx/img221/4125/dsc00255danny1er.jpg[/img]
  14. Clementynka najpiękniejsza . Szkoda że tylko 4 bo śliczniusie . Ciekawe czy będą czarne jak urosną ? Zaprosiłam p Magdę Srutovą do naszego forum , może się odezwie . Byłoby bardzo miło .
  15. Tongue - też już kiedyś słyszałam o wchłoniętej ciąży ale nie całej tylko kilku płodów . To chyba dosyć rzadkie zjawisko i bardzo przykre . U nas kwilenie maluszków słyczać w calym domu , Hana łyka jedzenie nie gryząc i pędzi do dzieci . Na śniadanko zjadla dzisiaj 2 kiełbasy białe , pół opakowania bialego sera i 2 jajka , popchnęła miską suchej karmy i pognała do dzieci . Jest bardzo kochana , przed chwilą była u mnie koleżanka i głaskała maleństwa ssące mamę a Hana tylko z troską patrzała . Nic tylko wycałować ten rudy pysk .
  16. Lunadina Bajka jest po prostu bajeczna . Od urodzenia miała takie kolorki ?
  17. Alenko pokaż nam swoje małe szczeniaczki - proszę !
  18. No to chyba szczęśliwa ta 13 . Tylko u mnie po raz pierwszy jedno szczenię nie przeżyło porodu i to jest dla mnie wielki smutek . Ale mam nadzieję że dla pozostałych będzie to szczęśliwa liczba .
  19. Wszystkim bardzo dziękujemy za gratulacje . Maluszki urodziły się dzisiaj tj. 13 przed 4 rano do 10 . Akira i Doris słyszą i czują co się stało i na siłę chcą wejść do domu . Ale nie chcę denerwować Hany bo wczoraj miały starcie z Akirą o zapasy które Hana naszykowała sobie w całym ogrodzie a teraz świeżo po porodzie też mogłaby bronić maleństw . Muszę trochę odczekać zanim poznam ze sobą całą rodzinę . Dzieciaków była 10 a więc rekord życiowy Hany , myślę sobie że chyba jednak to b. dużo jak na 6 letnią suczkę . Chyba ogłosimy stan klęski urodzaju w hodowli Z Akacjowej Doliny ha ha . Pewnie te jajeczka i serki tak działają na ilość albo to nasze wiejskie powietrze . Niemniej jednak jestem dumna i bardzo się cieszę że mam sunie w dobrej formie .
  20. [img]http://img221.echo.cx/img221/1368/dsc01986pord8hi.jpg[/img] dzisiaj przyszły na świat 3 dziewczynki i 6 chłopaków .
  21. Mamy sześć pięknych chłopaków i trzy dziewczyny jak malowane ! :D :lol: :P
  22. [img]http://img100.echo.cx/img100/7531/dsc01989grupa6qe.jpg[/img] [img]http://img100.echo.cx/img100/4186/dsc01988mae3qx.jpg[/img] [img]http://img100.echo.cx/img100/5117/dsc01986pord8ho.jpg[/img]
  23. Nareszcie SĄ . Całą noc dała mi Hańcia popalić , wchodziła mi na kanapę , przynosiła zabawkę i wkładała mi do ręki , ziajała , to uspokajała się , aż w końcu się zdenerwowałam i powiedziałam jej co myślę o takim ściemnianiu no i dotarło do tego rudego łba . Przed czwartą rano urodził się pierwszy chłopak. Potem już szło gładko aż zrobiła sobie przerwę po szóstej i ja też na chwilę się położyłam . Usnęłam na godzinę i niestety po przebudzeniu stwierdziłam że jeden nie żyje . Cholera może gdybym nie zasnęła to byłoby wszystko ok bo nie wiem czy to szczenię urodziło się martwe czy też umarło to które już było na świecie . Bardzo jest mi przykro , nawet reanimowałam go ale już nic nie mogłam zrobić , było po prostu za późno . Po raz pierwszy w życiu straciłam szczenię i jest mi z tym źle . :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
  24. to znowu ja -sorry . Ale tak siedzę w tym domu i myślę co by tu wykombinować z tą Haną i pomyślałam sobie że może by tak zatkać jej pysk i mocno dmuchnąć w nos to może z tyłu coś by wyszło ? Co myślicie ? Dobry pomysł?
  25. Hana raz dyszy jak na nią patrzę raz nie dyszy i jest radosna jak myśli że jej nie widze - po prostu robi wielką ściemę . A ja ciągle za nią chodzę , albo szukam plam na podlodze - normalnie wykończę się nerwowo .
×
×
  • Create New...