Tak, zgadzam się w pełni z taką opinią o azawakh'ach. Czują rezerwę do obcych i cudownie opanowały technikę uników przed dotykiem obcych. Nasze dwa łobuzy gonią wszystkie psy na łące, podgryzają je żeby szybciej biegły, dlatego bez kagańca nie ma mowy o spacerze. Na początku posiadania naszego psa – Cezara mieliśmy problem ze złapaniem go po spacerze. Zdarzało się nam stać po parę godzin w mrozie zanim udało się go zagonić do samochodu. Z suką tego problemu nie ma, ale nie lubi szczeniaków i jak tylko dorwie ofiarę nie da się jej odwołać. Nasz pies jest w domu bardzo uległy, natomiast na spacerach traci słuch. Czasem zachowuje się jakby był opóźniony w rozwoju, rozważa każde polecenie, a naprawdę chyba nie wiele go cieszy. Natomiast nasza suka jest radosna, bardzo żywiołowa, reaguje bardzo spontanicznie, ma bardzo rozwinięty instynkt terytorialny (żaden obcy pies nie może przyjść do nas do domu ani zbliżyć się na spacerze, obszczekuje każdego naszego gościa, jest agresywna wobec psów sąsiadów i sąsiadów niestety), a nas kocha nad życie.
Cezar jest już interchampionem i kończymy go wystawiać bo jest obżartuchem i ciężko utrzymać u niego wystawową linię, ale wystawy to było coś dla niego. Teraz gdy jeździmy na wystawy z suczką, a on tylko dotrzymuje towarzystwa, jest bardzo rozżalony i próbuje wejść na każdy ring koło którego przechodzimy, żeby się zaprezentować sędziemu. Natomiast suczka –C’Herra strasznie się nudzi na wystawach i wierci się na ringu gdy musi chwile postać.
Cezar był na kursie PT i świetnie mu poszło, tylko zabawką nie chciał się bawić (on jest bardzo poważnym psem). Po kursie łatwiej się dogadujemy. Suczkę chyba też będziemy szkolić ale po PT będziemy robić PO, taka z niej bystrzacha. :roll:
Niestety u tej rasy w jednym momencie można stracić coś czego uczyło się psa wiele tygodni a nawet miesięcy. Nasz pies wpadł w pokrzywy bardzo się wystraszył, mąż pobiegł do niego na ratunek i na rękach przyniósł do samochodu. Na następny dzień pies uciekał od męża i znowu łapaliśmy go kilka godzin. Dopiero po miesiącu udało się nam doprowadzić wszystko do stanu pierwotnego.