-
Posts
1095 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Inez
-
Ciesze się że wszystko się udało :) witaj w Szczecinie Zibi :lol:
-
Trzeba od czegoś zacząć a kurs odbyty pod okiem dobrego groomera to dobry start, chyba sie ze mną zgodzisz? :)
-
Dziewczyny, trzymam kciuki za udaną akcje :kciuki: :kciuki:
-
Prosze moda o zamknięcie tematu.
-
Ja jako wolontariuszka wyprowadzałam psy te które można,( dowodów możecie szukać w moich starszych postach bo były wklejane tu na dogo zjęcia psów ze spacerów), byłam w ramach domu tymczasowego, wykonywałam prace przy szczeniakach ( nawet zwykły kontakt z ludzką ręką w przypadku dzikich miotów- jakże ważny), doradzałam w wyobrze starszego psa/szczeniaka osobie która akurat przychodziła.... Głównie skupiałam się na szukaniu domów.
-
[quote name='shin']Oj chyba komus gula skacze, ze piszesz jakie to moje texty sa zabawne :eviltong: Dobra, wiec jakie sa glowne problemy przepelnionego schroniska?[/quote] Doprawdy, bystry jesteś jeśli teraz wyskaujesz z takim pytaniem. Pozostań przy swoich dywagacjach ;) Pozdrawiam.
-
[quote name='shin']Po pierwsze, to nie wiem po co i skad wyskakujesz tu z prokuratura i podobnymi instytucjami, bo chyba skupialismy sie na dzialalnosci w postaci blednej informacji o psach? No ale dobra, I'll humor you.[/quote] Kto się skupia? Rozmowa się tyczy szczecińskigo schroniska. Radze troche szerzej spojrzeć na problem i się zastanowić dlaczego u nas jest tak a nie inaczej, bo głównym powodem wbrew pozorm nie jest nadmiar psów i brak pieniędzy. Sypiesz banałami i jakimiś ogólniakmi co tylko potwierdza że nie jesteś w temacie i wiesz niewiele więcej co tu zostało powiedziane ale wykłócaj się dalej i próbuj wciskać mi(?) że masz racje. Zabawne.
-
[quote]Jak rozumiem zrodlem wszystkich schronowych problemow jest fakt, ze jest czym ten schron zapelnic, ze az peka w szwach. Myle sie?[/quote] To chyba jakaś wersja dla naiwnych? Naprawde myślisz że prawdziwą przyczyną tych wszystkich doniesień do prokuratury, na policje, skarg, afer, konfliktu z TOZem, artykułów w gazetach, mojego odejścia (albo raczej wyrzucenia) z wolontariatu[...], jest jedynie nadmiar psów? A moze o te zdjęcia chodzi? [quote]Chce po prostu zwrocic uwage wszystkich schronu broniacych, ze cos z ta instytucja jest nie tak, skoro sama sobie przeczy.[/quote] Przecież ja nie twierdze że wszystko jest ok!
-
Widze ze dywagacje twoje nie mają końca. Nie musze znać ciebie, twojego życiorysu i działalności na rzecz zwierzat żeby się odnieść do tego co piszesz w tym tmeacie. Idziesz w zaparte, nie przyjmujesz żadnych argumentów mimo że do wolontariatu się nie dostałeś, nie wiesz jak wygląda praca w schronisku, nie znasz realiów i nie wiesz też jakie są rzeczywiste problemy szczecinskiego schronu bo gdybyś wiedział to nie rozwodzilibyśmy się tu na temat klilku nie udanych zdjęć czy nieudolnie prowadzonej strony. [SIZE=1]Swoją drogą, kiedyś na dogo pojawił się mój temat o tym że schronisko poszukuje osób do współtworzenia strony. Wiesz ile osób się zgłosiło? Zero.[/SIZE]
-
Łatwo jest siedzieć na tyłku, krytykować, klepać na forum o rzeczach o których się nie ma zielonego pojecia ale jak mówie, napisz pismo, wylej tam swoje żale i swoje pretensje to słysze: Po co? :crazyeye: Przecież ktoś inny moze powiedzieć, zrobić, [I]ja umywam ręce[/I].... Uwielbiam takie podejscie. [quote] Nie mialem takiej akcji jak Zofia.Sasza, ale zapewniam, ze nawet tanim soniakiem z hipermarketu MOZNA zrobic ruchliwemu zwierzakowi dobra fote, trzeba po prostu zrobic wiecej niz jedna. Naprawde to az taki problem, zeby poswiecic te dwie minuty i zrobic zdjecie, na ktorym chociaz widac czy to pies, czy wyrosnieta szmata do podlogi? [/quote] A co kiedy ten pies naprawde wygląda jak to ładnie nazywasz "wrośnięta do podłogi szmata" bo się na przykład boji? Na siłe go podnosić, ustawiać? Troche wyobraźni! Naprawde, nie potrafie pojąć tego problemu, przed chwilą jeszcze oglądałam zdjęcia psów do adopcji, jak dla mnie 95% fot jest ok.
-
[quote name='shin']Wcielo mi caly post :mad: Obie informacje pochodza ze strony schroniska, ktora wiec jest prawdziwa? Mnie jako potencjalnego chetnego by nie interesowalo 'oficjalne stanowisko' czy inne gornolotne texty, a to, ze znajduje suke, ktora mi sie podoba, w charakterze moge przeczytac co najwyzej z jakiej ulicy zostala zabrana, a pod haslem 'sterylizacja' mam ladnie napisane NIE. Zakladam wiec, ze nie jest wysterylizowana, bo szukam psa, a nie polityki schroniska. [/quote] Jeśli na ciebie byli/obecni wolontariusze nie są wiarygodni to nie wiem kto jest:niewiem:. Zasięgnij informacji gdzieś indziej. Myśle że jak ktoś rzeczywiście chce psa przygarnąć to "NIE" w rubryce sterylizacja go nie zniechęci ale jesli naprawde uwarzasz że jest to takie istotne to wystosuj odpowiednie pismo w tej sprawie (nie żartuje). [quote name='Zofia.Sasza']Pozostawia. Mówię to jako redaktor gazet dla debili z kilkunastoletnim stażem. Ludzie rzadko analizują całość przekazu. Oglądają suki, widzą "nie". Nie sądzę, żeby w ogóle przeczytali tę notkę :shake: A co do zdjęć... W każdych warunkach daje się zrobić piesom niezłe foty. Jak fociłam w Boguszycach, w niewielkim pokoju szczelnie wypełnionym psami i kotami, to aż mi obiektyw mgłą zachodził od oparów amoniaku, piesy wskakiwały na głowę, ciemno było jak w noc bezksiężycową... A udało się wybrać portrety na których psy wyglądają fajnie. Kwestia chęci i podszkolenia się ;)[/quote] Zwykłą cyfrówką fociłaś? Niesądze. Zresztą większość zdjęć nie jest zła a jak już mówiłam, nie ma tam czasu na "polowanie" z aparatem, przyprowadzają psa, trzeba go obfocić i jest na to chwila a pies nie zawsze ma na to ochote.
-
[quote name='shin']Ale strona [B]jest[/B] aktualizowana - przeciez newsy sie pojawiaja, kolejne psy tez. Przy kazdej nowej suce jest tez napis, ze nie jest wysterylizowana, wiec cos tu nie halo. Albo nie sa sterylizowane [twierdzicie, ze sa - czyli odpada], albo [SIZE=3][COLOR=red][B]schron dziala na szkode swoich podopiecznych podajac nieprawdziwe informacje[/B][/COLOR][/SIZE]. [COLOR=black]To jak to wreszcie jest, bo musisz przyznac, ze obie wersje zle wplywaja na wizerunek schroniska.[/COLOR] [COLOR=black]Cudak najwyrazniej ma racje piszac, ze nikomu w schronie nie zalezy, zeby psy znalazly nowe domy :roll:[/COLOR] [/quote] Ze strony schroniska: [I]Nadpopulacja psów i kotów w Polsce jest poważną kwestią dotyczącą nas wszystkich. Zanim, więc dopuścisz do prokreacji swojego psa czy kota weź pod uwagę setki bezdomnych zwierząt trafiających codziennie do schroniska w całym kraju. Dzięki prowadzeniu przez Schronisko intensywnego programu sterylizacji zwierząt, osiągnęliśmy już zadowalające wyniki 100% schroniskowych kotek oraz 100% suczek, jakie obecnie czekają na adoptację jest wysterylizowanych [...][/I] Nie wiem dlaczego przy poszczególnych sukach jest "nie" ale ta notka chyba nie pozostawia wątpliwości? A co do tych niekorzystych fotek to ...prosze o troche zrozumienia;). Czesto psy się denerwują, źle się czują, ruszają się (abo nawet i sie rzucają), zaczyna się robić ciemno etc i nie da sie zrobić dobrych fotek. TOZie nie ma aż tyle psów którymi się trzeba zająć, można zabrać psa na spacer probić kilka zdjęć, wybrać najlepsze itp a tam zwykle nie ma czasu na takie "zabawy". Co do braku aktualizacji, mi chodziło o to że często np w dziale "do adopcji" są psy które już siedza w nowych domach. Nie wszystko jest aktualizowane [SIZE=1]No chyba że to się zmianiło? jak już mówiłam, nie jestem w wolontariacie.[/SIZE]
-
Żeście się uczepili tych sterylek.... :shake: Akurat pod tym względem inne schroniska mogą brać przykład bo u nas sterylizuje się wszystkie suki. A że strona nie jest aktualizowana to już inna kwestia.
-
Jak przekonać rodziców, by zgodzili się na adopcje psa ze schroniska?
Inez replied to Alba1986's topic in Organizacje
Moja rada: wyprowadź się jeśli koniecznie chcesz psa. Po prostu pewnych rzeczy się nie da zmienić, nic na siłe, nie kazdy musi lubić psy i chcieć takiego zwierzaka w domu, koniec, kropka. -
[quote name='MusliStracciatella']Co do rezerwacji to wyobraź sobie, że każdy przyjdzie i zarezerwuje sobie psa nie z kojców ogólnych tylko kwarantannowych i co? Kto tego ma pilnowac przy przyjmowaniu 15 psów dziennie, odprawianiu pijanych ludzi i niepełnoletniej młodziezy, która chce adoptować psa terz i natychmiast? [/quote] Wiesz o co chodzi? O to że głownym zadaniem wolontariuszy powinno być szukanie domów a czesto było nam to utrudniane i blokowane w rózny sposób. To nie jest kwestia braku możliwości, braku pracowników itp tylko kwestia dobrej woli i podejścia. Strasznie wybielasz pracowników schroniska a to sa tez bardzo rózni ludzie. Wszyscy niby tacy dobrzy, pracowici i uczynni a wolontariusze samo zło, przychodza rzadzą się i o niczym nie mają pojęcia? :evil_lol: Prosze cie... komu ty to próbujesz wmówić? Znam tą afere z kotem i doskonale wiem jakie są kociary z TOZu. Wycofuje się z tego tematu, bo jak sama powiedziłaś szkoda mojej energi, to nic nie da. Może kiedyś będzie okazja to porozmawiamy prywatnie. pozdrawiam
-
[quote name='MusliStracciatella']Nie musiałysmy sie widzieć, żeby działalnosc Twoja była widoczna a może słyszalna, myslę, że przyszłas z nastawieniem anty...czego niestety nie zauważyłam na początku u cichutkiej dziewczynki:) [/quote] Nie przyszłam z nastawieniem na anty, wręcz przeciwnie i dobrze wiesz że na początku w wielu konfliktach byłam po stronie schroniska, nie raz broniłam go także tu na dogo i na forum choćby gazeta.pl. Dużo jest kwestii w kórych moge ci przynać racje, ja naprawde WIELE potrafie zrozumieć bo znam realia. Mimo to, za dużo już wiem, za dużo widziałam, za dużo było afer żeby teraz stać po ich stronie. [quote]Schronisko to nie hotel!!! Warunki sa jakie są i każdy powinien sie tam skupić na swojej pracy a nie na ocenie pracy innych.[/quote] Wyobraź sobie taką sytuacje: Rezerwujemy psa, dzien przed pytamy czy napewno jest i czeka. Ludzie przyjeżdzają po psa....a psa nie ma. Jak wygląda wolontariusz-pośrednik? Jak się czują ci ludzie? Bez współpracy niewiele da się zrobić. Czasem więcej szkody, nerwów niz pozytku.
-
[quote name='leepa']haha :D jaka inteligentna rozmowa rozkwitła :D [/quote] Heh, dywagacje typu; co było pierwsze, jajko czy kura.... :cool3: Mraulina, gdzie są organizowane kursy asystenckie i w jakiej formie (zjazdy weekendowe?) ?
-
Wiesz kto ufundował większość z tego? Skąd możesz wedzieć na czym polegał? Przez długi czas nie widziałyśmy się w schronisku, wiele się od tego czasu zmieniło i ogólnie...o wielu rzeczach po prostu nie wiesz. Wiec nie broń tak zaciekle tej insytucji bo źle się tam dzieje i jeśli nadal tego nie widzisz no to bardzo mi przykro. Tyle w temacie.
-
[quote name='Elitesse']w mnie w miescie swiezo upieczona pani groomerka chce za wszelka cene zdobyc klientow zrywajac moje ogloszenia o strzyzeniu i zastepuje je wlasnymi :shake::shake:[/quote] Zwalczać w ten sposob konkurencje, odstawiać fuszerke, naciągać ludzi na "profesjonalne usługi", byle tylko zarobić...- to naprawde nie w moim stylu.:razz: Lucas, psi salon w Łodzi jest już chyba wystarczająco dobrze reklamowany.:cool3:
-
Ooo..wątek dla mnie.:diabloti: Ja byłam wolontariuszką w szczecińskim schronie prawie przez dwa lata. Ale gdybyś chciała pogadać to zapraszam na PW ;)
-
[quote name='GoNia21']czy ktoś moze wie o jakimś kursie w krakowie? bardzo mi na tym zalezy...[/quote] Gonia, jest kurs w Krakowie, zajrzyj na [URL]http://groomer.com.pl/index.php?art=girault[/URL]
-
Pytania kieruje do osób ktore ukończyły kursy groomingu. Czy pracujecie w zawodzie? Czy według was jest to opłacalne zajęcie? Czy mieliście problemy z zatrudnieniem? Czy na tego typu usługi jest popyt w Polsce? Z góry dziękuje za odpowiedzi.
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Inez replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='sylwiaskalska'] Osobiście nie jestem za tym (chodzi o Szczecin) aby np puszczać psy w parku Kasprowicza (oprócz polany of course) i nawet najbardziej posłuszny pies powinien być na smyczy - teraz możecie mnie zlinczować ;)[/quote] Bo nie wolno tego robić, straz miejska ściga ale kiedy są potrzebni to ich zwykle nie ma.... :roll: -
Kto jak kto, ale myślałam że dogomaniak zrozumie dlaczego ktoś chce studiować kynologie. A tu prosze...jednak nie.:evil_lol: Uświadomie Cie, jeśli ktoś wybiera taką podyplomówke to raczej nie liczy na kokosy po jej ukończeniu...ani tym bardziej że w rok zrobią z niego sędzie kynologicznego :lol:. Idzie po wiedze, idzie bo chce rozwijać swoją pasje, idzie by mieć znajomości. [quote name='Mraulina']Historyk ma kupę ofert pracy - szkoła, muzeum, archiwa, biblioteki naukowe, domy kultury. Tam własnie się historyków zatrudnia. Z zatrudnieniem żaden problem. Artysta malarz robi fuchy, zwykle dobrze płatne. [/quote] hisotryk, żadne problemy z zatrudnieniem.... Malarz (chodzi oczywiście o tego co maluje obrazy?) który ma dobrze płatne fuchy... Zastanawiam się czy Ty napewno w Polsce żyjesz??
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Inez replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Maxxel nie ma co się czepiać ludzi, jedynie chwailić że w ogóle zareagowali, zainteresowali się sprawą i starali się pomóc. Ja znam przypadki totalnej znieczulicy "bo przecież to tylko pies.." dlatego tym bardziej, doceniam taką postawe. Amiśka, mam nadzieje że uda się jakoś ukarać właścielkę psa...:shake: