Sam nie wiem czy się cieszyć czy narzekać :-?
Mieszkam blisko biguna zimna w Polsce (zielone płuca) a sniegu ani widu.
Trochę jeżdżę po Polsce i mnie taka zima odpowiada, zreszto nie lubię zabardzo tej pory roku, oczywiście z wyłączeniem świąt Bożego Narodzenia, Nowego Roku i karnawału.
Za to praktycznie pod blokiem mam rozlewiska Narwi i niedaleko Biebrzy więc przy takiej pogodzie zaczną się spacery że ho-ho :D