Witamy, przedstawiam państwu Czarną Kamę!
Ma ok. 8 lat. Jest najleniwszym,najukochańszym i najbardziej cierpliwym psem jakiego kiedykolwiek znałam :loveu:.
Przed adopcją Kamy znałam ją około pół roku. Byłam wolontariuszką w schronisku i spędzałam przy jej klatce raz- dwa razy w tygodniu niezliczone minuty. A ona podstępnie ukradła moje serce i po około dwóch latach schroniskowego życia 7 grudnia 2012r. zamieszkała ze mną ;). Uwielbia ludzi - dzieci, starszych każdego kto okaże jej choć trochę zainteresowania. Potrafi przeleżeć na moich kolanach 2 godziny bez zmiany pozycji ( tak 17 kilogramowy pies na kolanach przez dwie godziny). Nie lubi długich spacerów (tak, mój pies nie lubi spacerów wykraczających poza załatwienie potrzeb fizjologicznych), ale ja zła mamusia zabieram ją na takie. :diabloti::mad:
Dlaczego Czarna? Otóż kilka dni temu moja mama przypadkiem nazwała ją Czarną, a ona o dziwo na to reaguje. W "poprzednim życiu" najwyraźniej musiała się tak nazywać.
Mam nadzieję, że ktoś będzie nas odwiedzał :)
Dodałabym zdjęcia, ale jak je dodaje to post nie chce się opublikować :(