Irkowa
Members-
Posts
1905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Irkowa
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Irkowa replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
[img]http://img515.imageshack.us/img515/193/tnp1000853pw7.jpg[/img] [img]http://img147.imageshack.us/img147/6799/tnp1000856fz8.jpg[/img] [img]http://img515.imageshack.us/img515/9730/tnp1000899oz2.jpg[/img] -
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Ares to okolo 5 letni psiak.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]pol roku temu psiaka potracil samochod , trafil do schroniska.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]W zwiazku z tym ze pomoc nie przyszla w pore , Ares juz nigdy nie odzyska czucia w przednich łapkach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Na poczatku bylo mu dosc trudno , nie mogl zrozumiec dlaczego nie moze sie poruszac , dlaczego to tak strasznie boli.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Kiedy go poznalam , moje serce zaczelo mocniej bić , Ares to magiczny pies , pies ktory rozdaje milosc na prawo i lewo.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Wiedzialam ze musze go stamtad zabrac , wiedzialam ze jesli tam zostanie odejdzie gdzies w kacie z rozpaczy i bolu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]On nie wyobraza sobie zycia bez człowieka....[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Ares byl u kilku lekarzy , przyjmowal duze ilosci zastrzykow , ktore mialy postawic go na nogi .. [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]codziennie byl masowany , ćwiczony...[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]niestety , [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]nozki odmowily posluszenstwa , nie chcialy zadzialac :( [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]tak juz zostanie...[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Ale Ares wcale sie tym nie przejmuje , nauczyl sie z tym zyc , porusza sie rewelacyjnie .[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Skacze jak Kangurek , [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]uwielbia trawe i glaskanie[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]to 2 rzeczy bez ktorych zyc nie moze:) [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]To niezwykly pies![/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]wspanialy , kochany , niezwykle przyjacielski .[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Szukamy dla Aresika odpowiedzialnego opiekuna , ktory posiada dom z ogrodem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Musi sie poruszac po trawce , beton poscieralby mu łapki do krwi...[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]pokochaj tego psiaka , prosze![/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Osoby ktore poznaly Aresa napewno sie odezwa i potwierdza w 100% to co mowie...[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]on powinien miec na imie MIŁOŚĆ![/SIZE][/FONT]
-
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Neris juz placze ze dogo nie bedzie:lol: -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja mam okropne wyrzuty sumienia.... wciaz mysle ze gdybym zabrala go odrazu jak przyszedl do schroniska to by sie udało .... matko...:-( Kiedy pojechalam tydzien temu z Kasiek i zobaczylysmy Kacperka doznalysmy szoku ...:shake: nie moglam uwierzyc ...przeciez 2 tygodnie wczesniej bylo naprawde dobrze ... Kacperek lezal , widac bylo ze boli go brzuch... wrocilam i natychmiast napisalam do Neris , ktora szybko zorganizowala pomoc... nie moge , poprpstu nie moge...:placz: -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochana śliczna mordeczko , pamietam jak podszedles do mnie z merdajacym ogonem , uwielbiales sie przytulac , mruczales przy tym glosno ... Kacperku przytulam Cie mocno... -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochany Kacperek ... tez wciaz mysle i nie moge sobie darowac.... :shake: :placz: :-( -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Irkowa replied to Neris's topic in Już w nowym domu
ano kupa kupa ... co zrobic ? najwazniejsze zeby Polo żył ... Dzisiaj niestety z Polusiem gorzej , wogole nie chcial wstac ... :shake: oby to bylo spowodowane dziwna pogodą... zobaczymy co przyniesie jutro... Wolontariuszka ktora widac na zdjeciu ... bardzo pokochala Polo , odwiedza go codziennie... gdyby ktos z Was byl na SGGW i przypadkiem ja spotkal , zapiszcie prosze numer tel. dziekuje... -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rachunek za Kacperka wynosi 715 zl... jesli mozecie nam pomoc w jego oplaceniu bedziemy wdzieczne... -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spij spokojnie kochany Aniołku .... ["] tak bardzo smutno .... daj prosze znak ze wszystko jest dobrze , ze juz nie boli .... -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Irkowa replied to Neris's topic in Już w nowym domu
ponad 2 tys. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Irkowa replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Kochany Polusiu moj kochany psiaku ... niebawem pojawia sie bazarki dla Polusia , prosze Was o zakupy rachunek jest strasznie wysoki .... i wciąz rośnie... :shake: -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie moge przestac o tym myslec... :placz: Kacperku , dlaczego.... :placz: :-( -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak strasznie przykro ... poznalalm Kacperka okolo 1,5 miesiaca temu , pamietam jak chodzil... , pozniej , kiedy pojechalalam po dluzszej przerwie ... lezał ... nikt nie wiedzial dlaczego teraz juz wiemy... boze.... :placz: Kacperku , mocno Cie kocham, Neris i inni rowniez.... nie jestes i nigdy nie bedziesz sam... boze... :placz: co za świat! -
Caly dzien o Was mysle... Agatko, tak strasznie mi przykro...wiem jak musi Cie strasznie boleć... mocno Cie przytulam Kaprysek mial wiele szczescia ze sie nim zajelas , ON teraz patrzy na Ciebie z gory i zapewniam Cie ze nie chce twojego smutku ... usmiechnij sie do niego...on jest szczesliwy .... ucałuj prosze P.Jadwige
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Irkowa replied to Neris's topic in Już w nowym domu
boze Polusiu !!! zobaczylam Cie i strasznie placze!:placz: widze jakis smutek w Twoich oczach ... a moze mi sie tylko wydaje! bardzo dziekuje tej dobrej kobiecie ze zdjecia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ucaluj go prosze odemnie! z calej sily i powiedz ze mocno go kocham... mnie niestety nie chca do niego wpuscic -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Irkowa replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Polus dzisiaj na rekach byl wyniesiony do innego budynku, po 15 minutach wracal rowniez na rekach... wolontariuszka AFNu zrobila fotke i mam nadzieje, ze ja tu zamiesci :smile: Wygladal bardzo dobrze :smile: [/QUOTE] Ewusek , nic z tego nie rozumiem .... plis , napisz cos wiecej ... -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Irkowa replied to Neris's topic in Już w nowym domu
nie chce myslec co sie dzieje na zakaznym na ktory nie ma wstepu .... boje sie o Polo ... powienien opuscic klinike niezaleznie od tego co bedzie dalej ... jak on ma sie dobrze czuc i miec sile na walke z choroba skoro siedzi zamkniety w klatce 24 h bez kontaktu z człowiekiem... :placz: bez spacerow , naprawde nie znacie nikogo kto podjal by sie opieki nad Polo ? :-( -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Irkowa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Noooo...witaj kochany ;) bedzie dobrze!!! mowie Ci Snoopy ;) Neris :buzi: :calus: :Rose: Tebusa :calus: :Rose: :buzi: ufff...nareszcie koniec tego koszmaru... do miłego zobaczenia ;) -
:evil_lol: Dziewczyna chciala zwiedzic okolice ,a Wy sie czepiacie.... a ze zapomniala powiedziec mamie.....ojej ...zdarza sie ;)
-
Skoro Norka ma szanse na dom to mysle ze nie ma co jej zatrzymywac , jeszcze nie raz bedzie podobna bida potrzebujaca schronienia... ale to juz decyzja Neris
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Irkowa replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]ale dr L. mowi, ze to nie ma sensu....wiesz co mam na mysli ?[/QUOTE] w sensie ze trzeba uspic Polo?:shake: mi nic takiego nie mowil , ponoc napisal maila do specjalistki nosowkowej z Niemiec i czeka na odpowiedz jak jeszcze i czy wogole mozemy pomoc Polo ....