Super! Teraz to się poprostu szczegółów czepiacie. Nie jestem tu po to aby się z kimś kłócić. Wszystkie sposoby mają swoje za i przeciw. Kolega Marcin prosił o pomoc i każdy mówi o sposobie, który zastosował oduczając pieska sikania. Ja tylko podałam swój i myślę, że przytoczyłam odpowiednie argumenty dlaczego tak, a nie inaczej. A co do zaszczanych pieluch to chyba pomyliłaś forum! Może mój sposób nie jest najlepszy, ale chociaż podaj swój przykład, a nie pisz bezsensownych odpowiedzi, które się kupy nie trzymają!