Huskyteam,
Myślę, że to dobry pomysł. Nie można nikomu zagwarantować, że w 100%. Ale tak jak wspominałeś wcześniej złodziej kradnie "żeby się nie narobić", czyli takiego haszczaka (lub innego psa) będzie chciał się szybko pozbyć. Myślę, że Ci, którzy mają dostęp do takich "pieskich" giełd mogliby tam wpadać czasami i zadawać sprzedawcom mnóstwo pytań typu z jakiej hodowli, itp. Myślę, że każdy uczciwy sprzedawca rozsądnie odpowie na pytanie, natomiast wydaje mi się, że złodziej prędzej czy później zacznie się plątać. Może głupi pomysł, ale zawsze coś. Popieram Cię Huskyteam takim kradzieżom musimy przeciwdziałać wspólnie!