A widzisz słusznie zauważyłaś narzędzie szkoleniowe przy pomocy którego oduczyłem Czarka ściagania się z psami z ogródków wzdłuż płotu.
A z żywieniem chodziło mi raczej ,że Twoja suka ma żarcie non stop.A ty dziwisz się ,że nie interesują jej smakołki.
Śmieszniutka jesteś.Taka sweet ,że aż mdło:loveu: