Kiedys miałam króliczka, sliczny biały......., potem był huski i mimo ,że króliczek był zamykany na klucz, nie przezył.
potem był drugi króliczek i trzeci.........
A teraz mam 3 huski i spie spokojne.
mając te śliczne futerkowe zwierzątka licz sie z tym że predzej czy później moga stać sie żywa karmą ( szczególnie w przypadku huski),
przykre....
...ale wierz mi, że przykrzejsze jest zbieranie tego co zostanie po polowaniu