Magda, a może idź na do kierownika przychodni i zażądaj zaświadczenia, że nie są w stanie cię przyjąć, ty pójdziesz prywatnie i nich ci zwrócą kasę. Ja oczywiscie teoretyzuję, ale mój znajomy tak zrobił i od razu go przyjęli. Trzeba cos działać, bo człowiek się może wykończyć.