Ostatni razem nie napisalam juz nic o Panu Redlickim, wiec niewiem czemu Ty znowu o tym piszesz. Nie jest dla mnie Bogiem, ale wyrazilam tylko moja opinie ze nie slusznie go krytykujecie. Co do Twojej hodowli, no to nie zmieniam zdania. Nie mozna mowic o hodowli kiedy masz same importy i nie mozna tez mowic o hodowli w przypadku kiedy kryjesz "rodzinnie". Taka hodowla to zadna hodowla. Widac nie jest to dla wszystkich.
Ponadto nie uwazam ze pokazalas, i przedstawilas jakiekolwiek dowody ze Redlicki zlamal regulamin.
To jest tylko domniemanie, uwierz mi ze wiem cos o tym.
Pozdrawiam
Aneta
p.s. ja nie zycze Ci zle, tylko zacznij madrze hodowac i po prostu zajmij sie soba i swoja hodowla a nie ogladasz sie na innych.