No i wyszło szydło z worka ! za chwilę wyjaśnię, jakie. W pierwszym poście nieco mnie cholera poniosła bo mnie się zwyczajnie podoba to co się przy corgi dzieje i dlatego chciałem i nadal chcę mieć corgi, Na razie mam inne pastuchy, nie, nie ujawnię jakie, bo anonimowość pozwala mi więcej usłyszeć choćby na wystawach, to bardzo zabawne i bardzo, bardzo smutne! A teraz do szydła – przy corgi szampana piją i stawiają wszyscy – i wygrani i przegrani. Pomagają sobie przygotowywać psy, doradzają jak ustawić, jak pokazać. A ty Cardi nie najlepiej czujesz się w grupie, więc wszyscy w tej grupy to twoi wrogowie. Twoje rozumowanie jest bardzo proste, zresztą nie tylko twoje, bo to pojawia się w wielu wystąpieniach wielu innych – wygrywam – wystawa była uczciwa, przegrywam – ustawiona. Zwykłe polskie bagno. Według was do związku nie warto pisać, bo to mafia i nie odpowiedzą. A może nie warto, bo oskarżenia nie mają mocnych podstaw.
W hodowli można działać samemu i osiągać sukcesy, a można działać w grupie, dla dobra rasy, wtedy ogólny poziom rasy jest wysoki, jak na przykład w tych nieszczęsnych corgi. Tylko trzeba chcieć współpracować i nie krzyczeć, że tylko ja mam dobre, a wszyscy inni to świnie, a to już trzeba chcieć i umieć.
A, i jeszcze jedno do przemyślenia pod choinkę – sędziowie miedzy sobą też nie zawsze się lubią – wy wszyscy widzicie tylko te przypadki, kiedy sędzia wygrywa, bo to on, ale kiedy przegrywa bo to on, widuje się, oj widuje, takie sytuacje! Wtedy przy ringu podnosi się szmerek zadowolenia – no, dostał za swoje, nawet gdy ma lepszego psa. Czy ktoś z was zastanowił się ilu ludzi rezygnuje z wystaw, nie dlatego, ze wietrzą jakieś układy, tylko dlatego, że mają dosyć po pierwszej wystawie, nasłuchawszy się koło ringu – ten drań, ten oszust, ten wstawił psu żeby, inny zamalował łatę, wszył jako albo ob., ten dał sędziemu dupy, a ten kryje jednym psem a zapisuje na innego – to zebrane komentarze przy jednym tylko ringu molosów w Poznaniu. Gdym nie siedział w tym tak długo, sam bym uciekł i nigdy nie wrócił. Moim zdaniem nie tak się walczy o czystość kynologii
Życzę wszystkim Wesołych Świąt i większego dystansu, i do siebie i do plotki.