U mnie psiaki świrują, bo śnieg pada. (szkoda tylko, że rano spadnie, a wieczorem już go nie ma :x ) Ja też świruję, ale mniej niż Anuri i Tuvak. :wink: :wink: :wink:
Cóż niektórzy w mojej klasie myślą, że jestem szurnięta, kiedy na informatyce oglądam czasem zdjęcia haszczaków i różne inne psie gadżety ... ale tak już jest jak ma się w klasie same "Barbi" i innych niedorozwoi :evil: :x :evil: :x :evil:
Cóż :roll: niektórzy w mojej klasie myślą, że jestem szurnięta, kiedy na informatyce oglądam czasem zdjęcia haszczaków i różne inne psie gadżety ... ale tak już jest jak ma się w klasie same "Barbi" i innych niedorozwoi:evil: