A tak BTW, to strasznie mi się podobają tacy zwolennicy "wolności" i "natury" ;). Tylko czemu - życząc takowej zwierzętom - sami pisząc to siedzą w ciepłych papuciach przy komputerze? Zgodnie ze swoimi teoriami o "rasach pierwotnych, które same muszą umieć dawać sobie radę" (w domyśle "bez sweterków" ;)), powinni co najmniej wleźć nago na drzewo i stamtąd nadawać :D...
lepiej bym nie napisała :)
brawo