Agitka
Members-
Posts
90 -
Joined
-
Last visited
Contact Methods
-
WWW
http://
Agitka's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
A co do zaczepności były i nadal są :wink: Wyślij taką uwagę do kogoś innego to poznasz opinię na ten temat. Jeśli Ciebie boli to innych nie atakuj, bo ini też czują i potrafią dosyć mocno na niego odpowiedzieć :wink:
-
[b]mmbaj[/b] tak to nie było pouczanie, myślałam, ze do dorosłych docierają aluzje - jak widzisz nikt oprócz Ciebie nie naskakuje - a ja Ci chciałam w delikatny sposób dać do zrozumienia - spasuj dziewuszko, bo sobie nie życzę takich uwag. Szkoda, że trzeba je wyłożyć w takiej formie. A metod nie znałaś, bo jak sama pisałaś wogóle nic o nich nie wiedziałaś.
-
[b]mmbaj[/b] twierdzisz, ze w stosowaniu rad, które uważasz za słuszne przeszkadza Ci to, ze jestem dominantką, to dość dziwne stwierdzenie. Wśród ludzi są różne cechy osobowości, wśród profesorów również, ale nie dzieli się ich na dominantów i spolegliwych. W ten temat nie wchodzę bo wiąże się z moim wykształceniem i nie chce mi się tłumaczyć teorii osobowości. Ale muszę przyznać, ze to zabawne stwierdzenie :D Pozdrawiam!
-
Witam :D nie jestem ignorantką :D Metoda klikerowa bardzo mi się podoba i zresztą korespondowałam z jedną z Was, zeby się o niej jak najwięcej dowiedzieć. Zadalam sobie odrobinę trudu :wink: W przeciwieństwie do pozostałaych. Nawet sama jej próbuję, tylko wstręcioł jest straszna cwaniucha i bedzie jak beczka jak tak dalej pójdzie. A dlaczego zniknęłam z forum - ponieważ moja ciąża jest zagrożona i mam nakaz leżenia, a w domku internet mam od tygodnia zaledwie :wink: O ile będę w domciu i nie zabiorą mnie na patologię będę na forum. Ale jak sami rozumiecie mimo mojego fioła na punkcie sierściuchów życie i zdrowie mojego dzieciątka jest ważniejsze. Po prostu cieszę się, ze metoda, którą dośc mocno krytykowałyście jest popierana przez grono naukowe. W programach edukacyjnych na skale kraju nie można gadać głupot, a na forum nieraz nam się zdarza. Nie krytykuję Waszych metod, bo nic mi do nich, tym bardziej jeśli są skuteczne. Jestem nimi sama zainteresowana :lol: dziwię się rozgorzałą walką na ten temat i podzieleniem metod - chwaleniem jednych, krytykowanie drugich. Zero dyskusji, polemiki, wymiany pogladów. Mimo wszystkich niezbyt miłych słów i uwag serdecznie Was pozdrawiam i życzę samych owocnych i radosnych dni.
-
[b]mmbaj[/b]No to gratuluję :lol: Z tego co pamiętam, właściciele najbardziej narzekali na problem z przywołaniem psiaka (jak chodziliśmy na tresurę, jak tylko psiaki puszczano to leciały wszędzie tylko nie do pani/a - nie wszystkie oczywiście, ale spora większosć :lol: ) To co to u Was aż taka plucha? U nas w Zielonej co chwilę popaduje, ale chlapy nie ma.Sama nie wiem jakim cudem, tyle śniegu się roztopiło a kałuży ani jednej i ten deszcz, a mimo to nadal w miarę sucho (nie ma błotka) Nasz Aresek nie ważne czy pada, czy słonko, szaleje zawsze tak samo. Ten pies ma w sobie tyle energii i radości, ze sama mu się często dziwię :lol: Ale to chyba dobrze, tylko potem wszystko to dumnie wnosi do domu :roll: :Dog_run: no i mieszkanie wygląda sami wiecie jak :wink:
-
[b]Sabina1[/b] Kazdy sie w życiu realizuje, kazdy ma jakieś zainteresowania :lol: Ty też - choćby Twoj sierściuszek, choćby spacer. Ja nawet w deszcz bym chetnie poszła, ale w robocie do 16tej :( Wczoraj byliśmy po pracy w lesie z Aresem, mamy niedaleko, troszkę nas noc zastała, ale tak było rzyjemnie, wiosenką zapachniało i nawet mokro nie było :lol: A z tymi żaglami - w tym roku mam z głowy:( Będzie dzidzia :lol: A jeśli zapędziłabyś się w nasze lubuskie strony - polecam Niesulice, jak się popytasz to Cię zabiorą na rundkę po jeziorze :lol: Na każdym ośrodku jest baza więc śmiało można :lol: No i czyściutka woda :lol:
-
Albo tak jak dziewczyny pisały, ze same nauczyły się podstaw podpatrując tresurę, później same uczą swoje psiaki - fajna zabawa :lol:
-
[b]Mokka[/b] Aaaaj sorki to nie było do Ciebie!!!! :lol: Tak jak Ty uważam, ze tresura to bardzo fajna rzecz, tylko zbiorowa i koniecznie trzeba być cały czas z psiakiem, bo zostawianie swojej dziecinki komuś brrr straszne :evil: Pozdrawiam!!!
-
A wogóle widzę, ze każdy może pisać nawet dokładnie to co ja, a Ty uparcie mnie atakujesz :evil: Nie bardzo rozumiem dlaczego?! Jeśli się źle nastawilaś to nie czytaj moich postów, przecież nikt Cię nie zmusza. poza tym Wcięłąś się w moją rozmowę zupełnie z kim innym i żeby było smieszniej Twoje uwagi były nie na temat. Tzna były - na mój - a nie o mnie tu dyskusja - już Ci o sobie opowiedziałam i chyba zaspokoiłam Twoją ciekawość. Teraz może jednak o psiakach pogadajmy ok :wink:
-
No ponad dwadzieścia lat to ja pływam ale wplaw :lol: A żegluję od 16tu. Hmm mam 26, no prawie 27 lat. Od 16 r.ż. instruktor co roku min. dwa turnusy z egzaminem, 5 rejsów, ostatnio m. północne - wtedy gdy zatonęły Biszczady :( Wymienialiśmy się w Cuxshaven, oni już mieli dopłynąć do Gdyni - nie udało się :( Żeglarz, sternik jacht., morski,Sternik motorowodny. zresztą gdyby nie rodzina to pewnie skończyłabym już dawno WSM - nie pozwolili, a moim marzeniem była nawigacja - co prawda, jeszcze wtedy nie chcieli przyjmować kobiet, ale to inna historia.
-
No widzisz te same zainteresowania i zero porozumienia :( Szok :( - gdybyś czytała to zauważyłabyś dlaczego Ares wyrzucił psa z sypialni. iNIE UDERZYŁ NIM O ŚCIANĘ - fantazjujesz królewno :wink: HALLO TU ZIEMIA!!! :lol: Ares wyrzucił psa z naszej sypialni, bo ten przeciwstawił sie mojemu męzowi - czytaj, potem odpowiadaj. Nie pogryzł, nie poszarpał. Nie zrobił mu krzywdy - wiesz pies wie, ze pan podczas snu jest bezbronny i dlatego czujnie go pilnuje, dlatego nie pozwolił ponownie temu psu wejść do "naszej " sypialni. A co do suk, to rzeczywiście wiem, ze sa takie co to się same nadstawiają, ale hmm to nie tylko u psów :lol: No i nie wyczekują pod balkonami na swojego księcia, nie liżą hmm wiadomo o co chodzi :oops: Suki WYBIERAJA sobie samca, ale nie zawsze zdąrzą, przy zbyt temperamentnym psiaku ich "nie" może okazać się nieskuteczne. Wiesz psy upodaniają się charakterologicznie do swoich właścicieli :lol:
-
Thanks :lol: dokładnie o to mi chodziło :oops: Masz rację nie ma sensu bo przecież my tu o naszych "maleństwach mamy dyskutować :lol: Ja już nie będę słowo harcerza :laola:
-
To tylko tak strasznie brzmi :lol: Po paru dniach 10latki sprawnie operuja tym językiem, a gdybyś zobaczyła jak pięknie robią węzly no i oczywiście opaski na tych fałach, szotach i cumach :lol: Tak serio to nie jest głupi pomysł na zrobienie linki, ale takiej ponad 20 metrów. Tylko po co :roll: Aresowi się nie przyda :roll: A już wiem - to się może świetnie przydać do uczenia "do mnie" i "zostań" dla początkujących. Podpatrzyłam to na tresurze - znajoma miała dla swojego podhalana - tylko, hmm to ma jedna wadę - ona drobniutka dziewczyna okręciła sobie ją na dłoni, a Zoranek jak ruszył (ot tak sobie, chyba chciał się napić) to wciągnął ją do rowu :lol: - na takiej długaśnej trudniej psiaka utrzymać.Szczególnie tej wielkości... Musiałabym tylko wymyśleć coś do sprawnego ściągania.
-
A dlaczego podkreslam psa - bo mam psa i najłatwiej mi to w ten sposób podkreślić. Z Sabina rozmawiałyśmy o rozproszeniu uwagi psa - a nie o Twoim ulubionym temacie kobiety -mężczyźni :lol: Więc podałam przykłady z naszego życia, kiedy to ma miejsce - poczytaj, zastanów się, ochłoń zanim wypalisz :lol:
-
[b]urszulaizula[/b] Dla mnie rozczulająca jest Twoja walka o niewskazywanie różnic między płciami :lol: Ale każdy ma jakiegoś bzika, kazdy jakieś hobby ma :P No tak zapomniałam wspomnieć, ze miałam suczke springer spaniela czarną - cudowne psisko!!! :lol: Ta była u nas kilka lat, póxniej juz były tylko znajdy - trzy sunie. Reszta - łącznie ok. 15 to psy - wierz mi różnica kolosalna :lol: Ale wiem, wiem, ogladam telewizję :wink: Równośc dla kobiet, kobiety robotnika na pudełkach Ikei!!! Wiem znam te hasła, ostatnio nawet słyszałam, ze to męzczyźni powinni rodzić :lol: pozdrowionka!!! Ale nie martw się, uważam, ze kobieta może dorównać męzczyźnie pod prawie kazdym wzgledem, oczywiście nie gadaniem :lol: Jestem ratownikiem, mam wysokie uprawnienia żeglarskie, wodne, motorowodne, uwielbiam jeździć autem, szczególnie w terenie, kończe drugi kierunek studiów, tym razem prawo, znam 5 języków, gram w kosza, jeźdżę konno :lol: Mam cięzki charakter i lubię czytać gazetę, jestem mięsożrcą i uwielbiam piwo.