-
Posts
4548 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnkaW
-
Wszystkim gratuluje. :lol: [b]Iwona[/b], czekamy na wrażenia :roll:
-
Szkoda że nie jedziesz Alutka :cry: My już tylko Poznań w tym roku, no może jeszcze Kielce :wink: ale baaardzo wątpie.
-
[b]Tomek[/b] Ty mi lepiej powiedz, jak masz zamiar dostać sie do Rzeszowa na autobus do Poznania :roll:
-
[b]Tomek[/b] - jesteś potworem :wink:
-
Skoro tutaj z rana takie rozbrykane Towarzystwo to ja Wam jeszcze coś pokaże :lol: [b]Kubraczek - rowizorka dla Radarka [/b]:lol: [URL=http://imageshack.us][img]http://img289.imageshack.us/img289/6563/ubranko8zv.jpg[/img][/URL] [b]Uśmiech Radara do Gizma [/b]:lol: [URL=http://imageshack.us][img]http://img281.imageshack.us/img281/2034/umiechradara5us.jpg[/img][/URL] [b]I razem z córcią [/b]:P [URL=http://imageshack.us][img]http://img180.imageshack.us/img180/7520/crcia4xt.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img6.imageshack.us/img6/3268/crcia23il.jpg[/img][/URL]
-
A to jakaś tajemnica, że nie chcą podać jakie psy zgłoszone????? :o Bo jeszcze rozumiem że im się [b]nie chce [/b]takiego katalogu na stronie umieszczać.... ale robić z tego tajemnicę
-
No dobra już dobra, [color=red]WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO zokazji Dnia Chłopaka[/color], samych radości, pociechy z córuni i żonki, oraz samych sukcesów na wystawach. :laola: :laola: :popcorn:
-
A u nas pada :cry: skończyło się dobre, i zimo jakoś :roll:
-
To się ciesz Maga, najgorsze miałaś już za sobą :wink: A z Milką kiedy zaczęłaś?
-
Kochani, czy wiek 2,5 miesiąca jest już odpowiedni do nauki wystawiania. Na smyczy chodzi przepięknie ale po założeniu ringówki chce sie powiesić :roll: Jak próbuje go ustawić na stole to strasznie sie wierci a na żarełko reaguje jak wiecznie skacząca pchła. Czy ja przypadkiem nie za wcześnie zaczęłam. Taki kurdupelek jest strasznie trudny do okiełznania. :wink:
-
To znaczy Tomusiu że z pięterka możesz wylecieć z większym hukiem :evilbat:
-
[b]Gośka[/b], jaka super piżamka. Ślicznie w niej wyglada. [b]Karka[/b] mam ten komfort że nikt mi nic w biurze nie powie na psa. Zresztą łażą ciagle jakieś koty które naokrągło dokarmniamy. Obecnie mamy kotkę z 2 maluchów, 3 kociaki po mamie tej kotki, która zaginęła ale zdążyła je do nas przyprowadzić, więc codziennie o 7 rano siedzą na parapecie /pracuję na parterze/ i czekają na michę. Do tego 2 kocury tatusiowie :evil: które przychodzą raz dziennie. Niedługo te żarłoki puszczą nas z torbami, a byle czego tez nie chca żreć. Ale grzywacze to nie są psy które położą się grzecznie i pójdą spać, są wszędzie i praca przy nich staje się niemożliwa. :wink: :roll:
-
I poszłam z maleństwem do pracy. :oops: Strasznie rozrabia ale większość czasu śpi mi na kolanach przy biurku. Najciekawiej jak przychodzą interesanci i muszę wstać, żeby coś podać, wyjaśnić. Zaczyna się wariactwo, każdy chce go pogłaskać, wszystkiego się o nim dowiedzieć. Na szczęście dziś mało ich przychodzi to nie tworzy się ogonek :lol: :lol: [b]Gosia [/b]ale ty masz dobrze, u nas w sklepach zooo jest bardzo mało ubranek i nie mam dużego wyboru. Ale niedługo zamówię u Carotiny kombinezon ortalionowy dla Gizmolka to się pochwalę. Na razie cierpię na brak kasy :evil:
-
Cieszę sie ze łysolki przypadłay do gustu. Nic się nie przyznawałam zeby nie zapeszyć, bo wcześniejszy szczeniak którego miałam już dogranego, 2 dni przed odbiorem wylądował u kogoś innego :cry: . [b]Ania-k[/b] w dotyku /po dobrym goleniu/ są jak pupa niemowlaka. :P Dzisiaj maluch przesiedział w domku aż 8 godzin i się nie załatwił :o byłam w szoku, obmacałam na kolanach całą podłogę i nic. Jest niesamowity. Ale jutro /chyba jestem całkowicie rąbnieta :roll: / zabieram go do ze soba do pracy. Najwyżej będą na mnie patrzeć jak na wariata. Pojutrze Karolina kończy wcześniej więc nie będzie długo siedział sam, a od poniedziałku znowu tydzień urlopu. Dwa tygodnie dla psiaka w nowym miejscu to dużo, później będzie musiał już sobie radzić. [b]Marta[/b] szkoda że nie będzie Cię w Poznaniu /a kto będzie?/ ja spróbuję się tam jakoś dostać, Gizmo zgłoszony i opłacony, więc szkoda by było nie jechać.
-
A mnie w domu nie było, z psiakami na spacerku, i znowu zapomniałam zadzwonić, i dalej nic nie wiem :cry: aaaaa tam, pewnie wszystko będzie ok. :lol:
-
[quote name='malawaszka']i poza ringiem Toffik :roflt: [size=1]wietrzył jajka[/size] :lol: do pucharu Milki się podpiął :lol: [img]http://img225.imageshack.us/img225/1700/wrocaw05826gf.jpg[/img] [img]http://img230.imageshack.us/img230/9500/wrocaw05831bs.jpg[/img] [/quote] Chyba raczej się na niego wypiął :lol: :lol: :lol:
-
Jaka śliczniutka, a po kąpieli jaka rozczochrana :lol: :lol: :lol:
-
O widzę ze Karka się odnalazła :lol: :lol: Radar jest z innej hodowli, choć muszę przyznać że szukałam takiego samego jak Gizmo. Tylko że Radar będzie duuużo mniejszy. Nazywa się CANANAS Odelli, mamusia to JUVENA Sub Divo a tatuś FIRCYK Vivarium. Na szczęście jest już coraz lepiej, nawet śpią koło siebie i zaczynają sie razem bawić, czyli wszystko na dobrej drodze. Jestem pełna podziwu dla niego, ma dopiero 2,5 miesiaca a jeszcze nie załatwił się w domu ani razu, i wcale tak często go nie wyprowadzam. Juto muszę iść do pracy, to pewnie będzie ciężko mu będzie i na pewno nie wytrzyma, ale cóż jast w końcu maluszkiem. [b]Marta&Paco[/b], ja najpierw zmniejszam sobie zdjęcia u siebie na kompie, później wysyłam na stronę co podała AnnaM kopiuje pierwszą linijkę pod zdjęciem i wklejam w odpowiedź na dgm. Ja nie umiem tłumaczyć :cry: i nie wiem czy coś z tego zrozumiałaś.
-
Piękna fotorelacja, wielkie dzięki. :P
-
I w tej sprawie Malawaszka całkowicie się z Tobą zgadzam, Harley wygląda super. :angel:
-
Ress lepiej karmić :wink: Ty sie martwisz że za chudy, ja że mój za gruby :roll:
-
Grzywacze są niesamowite i do końca nie wiadomo jakie będą za jakiś czas. Wiecznie inne :lol: :lol: W życiu nie spodziewałabym się że tak potrafi zmienić kolor.
-
Na stronie widziałam, u mnie wygląda jakby był popielaty z nalotem brązowym /wilczasty/, tylko nie wiem czy mój monitor poprawnie oddaje kolor
-
Kto mi powie - jaki kolor miał Werset po urodzeniu ?