:cool1: Wielkie dzieki za tyle odpowiedzi! Kochani jestescie:loveu:
Zdaje sobie sprawe z tego, ze pewne moje wymagania beda podlegaly modyfikacjom. Poprzednio mialam te same i wyszedl mi z tego czarny terier:oops: Teraz chcialabym miec jednak mniej zabawy z wlosem to mi wypada pudel;) Coz, niezmierzone sa wyroki boskie:cool3: Jednak to psychika jest dla mnie najwazniejsza!!!
Tak naprawde to najbardziej zmartwila mnie ta "mysliwskosc":placz: . Niedlugo bede sie przenosic na wies, a tam po polach (ktore mam obok) ganiaja sarny, zajace itd. No i mam sporo lasu dookola. Chcialam miec psa, z ktorym bede mogla isc tam pobiegac... Bo z moimi dziewczynami to niestety nie bardzo:placz: A z pudlem tez na dwoje babka wrozyla:placz:
Do bloku juz bym nie brala dodatkowego psa, 2 ruskie i 3 koty mi wystarcza:oops: Czyli wielkosc ma znaczenie tylko w tym, czy mozna wziac pod pache:lol: No i jeszcze bym chciala agility - to raczej sredniak czy duzy? Bo mi sie wydaje, ze sredni, ale mam ogromna slabosc do duzych:oops: Wyglada mi, ze znowu mi ratownictwo nie wypali, bo tam jednak trzeba chodzic po krzakach:-(
Szkoda tez, ze jednak troche marznie w zimie. Juz sie zdarzylam przyzwyczaic, ze fajna pogoda zaczyna sie od -10, no a -20 to prawdziwy raj :cool1: Ale z drugiej strony mialabym pudla na lato a ruska na zime:evil_lol:
IraKa, dla moich dziewczyn teraz 19 to wciaz szczyt upalu:angryy: Ja sie na troche dluzej wybieram po 22, wczesniej to tylko siku albo plywac:roll: Czyli jakbym mogla pracowac z psem na dworze o takiej godzinie to SUUUPER! Podnioslas mnie na duchu! W pozostalych kwestiach tez:loveu:
Czyli podsumowujac moge trafic na mysliwskiego, albo nie. Koltuniacego sie albo nie. Marznacego, albo nie. Cholera, a mialo byc tak pieknie:diabloti: