Witam i przepraszam za nieobecność. Wszystko wynikło przez szkołę, pierwszy wrzesień, a oni nas już strasznie cisną. Brok wręcz przeciwnie, trochę zmądrzał. Gorzej jest jednak z odwołaniem, wałkujemy i wałkujemy, zmieniamy co jakiś czas smaki, ale już coraz częściej bardziej go interesuje skacząca żaba albo inny pies. Tak to jest naprawdę okej. Agresji do innych psów nie ma, ale jest widoczna chęć dominacji. Ostatnio już zdominował takiego wyżła węgierskiego. :shake: jeśli chodzi o jego nowy nawyk- wiecie może jak oduczyć szczyla zjadać rzeczy ze stołu? Niestety, ale nie mam drzwi do kuchni, żeby je po prostu zamknąć. Jeśli chodzi o wagę- to jeśli dobrze pamiętam to około 25 kg.
Dlaczego nie wstawialiśmy ostatnio zdjęć?
Edit: Przepraszam za te &dads i podobne, ale miałam jakiś problem z dodaniem zdjęć.
A tak całkiem poważnie to mamy kilka zdjęć. Brok robi się coraz brzydszy; :laugh2_2:
I na koniec telefoniczna sztuka pt: "Wspaniały widok na nic interesującego"