witam,
mam 8 miesiecznego goldenka.
Odkad go mam caly czas dawalem mu na zmiane sucha karma (acana) i gotowane.
Ostatnio kupilem kolejne opakowanie 15 kg. i... i tak mi stoi prawie cale.
Nie wiem co sie stalo ale z tej nowej paczki nic kompletnie nie chcial ruszyc! Potem wzialem sie na sposob i zaczalem mu ja z gotowanym mieszac, pomyslalem ze chyba mu za dobrze i suchej juz nie chce. Odkad mu zaczalem mieszac, dostal okropnej biegunki! Na poczatku nie wiedzialem od czego, myslalem ze od smakolykow, albo cos na dworze mu zasmakowalo. Wkoncu jak przestalem mu dawac acane biegunka ustala!
Po kilku dniach znowu mu troche zmieszalem zeby sprawdzic czy faktycznie to od karmy, nastepnego dnia - biegunka.
Co Wy na to?
Moze byc karma stara?
Dostal uczulenia?
Prawi 15 kg stoi mi nie ruszone, nie wiem co z tym zrobic.
Kolejna sprawa to, ze kupilem mu inna karme, na poczatku mu smakowalo, ale potem znowu wybrzydzal.
Przejrzalem troche inne tematy i piszecie ze trzeba psa przeglodzic wtedy bedzie jadl.
Ale nie wiem czy w tym wieku to jest dobre, bo z tego co wiem to u psa jest ten pierwszy rok najwaznieszy, choszi mi o to zeby wyrosl.
Wiec nie wiem co robic, mam nadzieje ze mi doradzicie.
Aha
Z ta inna karma nie ma zadnych problemow zdrowotnych, jedynie co to sie nauczyl tak jak u niektorych ze w koncu dostanie cos lepszego.
POzdrawiam