Jump to content
Dogomania

agula__

Members
  • Posts

    67
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agula__

  1. [quote name='Izold@']Agula - akurat ten sklep internetowy jest prowadzony przez weterynarza i karma jest sprzedawana legalnie..mi ta przebitka cenowa akurat nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie....[/quote] nie a nie mowie ze taka przebitka cenowa jest zla:cool3:tylko czemu normalanie u weterynarza jest o 30zl a nawet 40 drozsza:roll:(na 1 worku taka przebitka) weszlam na ta strone i tam wszystkie karmy sa bardzo tanie, moze i ja sie skusze:lol:a co do tego ze strone prowadzi weterynarz to chyba nic nie ma do rzeczy niestety, karm weterynaryjnych wogole nie powinno sie sprzedawac w internecie
  2. ostatnio rozmawialam z weterynarzem o strasznej cenie tej karmy, pytalam go czy nie mozna by jej kupic w jakiejs hurtowni lub sklepie internetowym i wtedy dowiedzialam sie ze te wszystkie karmy wterynaryjne (w tym RC MS) sa nielegalnie sprzedawane przez internet, tak normalnie powinny byc tylko dostepne u weterynarza, nie mam pojecia skad taka duza przebitka na tej karmie :roll:i jeszcze dowoz gratis:cool1:
  3. [quote name='sota36'] samej karmy nie tknie, trzeba zanecac, ale to moja wina - rozkapryszony jest i tyle... kupy - jedno wyproznienie dziennie, szczerze - wzorcowe! Na domowym bylo kup ze 2 - 3. mowiac lanie - pachan uderzajaca, ale skoro to tylko jedna kupa, to musi byc chyba "skondensowana" ... [/quote] moja sunia je sama karme bez dodatkow, pies tesciow tez ja chetnie je, wiec to chyba naprawde wina panci ze psa rozpuscila:cool3:my na kupy tez nie narzekamy(najczesciej raz dziennie i wzorcowe)co przy innych karmach(np.bosch) byly nawet 3 razy dziennie :shake:a siersc bedzie coraz ladniejsza
  4. [quote name='DamaKier']A jak konkretnie ona stoi cenowo?[/quote] nie wiem czy moge tu pisac o jej cenie ale za 14kg worek ja place od 240-260 zl :roll:wiec...drogo!
  5. i jak karma sie przyjela??? siersc ladniejsza????:cool3:
  6. [quote name='ginulka']przedstawiam wam moją piękność... [URL]http://i34.photobucket.com/albums/d102/ginulka/gina.jpg[/URL][/quote] śliczna:lilangel:wygląda jak pluszowy misio;-)
  7. oj to prawda zapach to ta karma ma konkretny :D i jeszcze jeden jej plus bo nawet otwarty worek 15 kg prawie tak samo "ładnie" pachnie na poczatku jak i długo, dlugo po otwarciu :)
  8. Moja suka je Royala MS. Wszystko jest w jak najlepszym porządku, sierść bardzo ładna, kupki też bez zarzutu :wink: i co najważniejsze smakuje jej już od roku, nie ma żadnego marudzenia przy misce, polecam bo warto jedyne co jest odstraszające w tej karmie to cena a i jeszcze troche mały granulat jak dla dużego psa :-?
  9. [quote name='golden_owner'] Stracilam juz niestety wiare, ze to sie kiedys zmieni, mam po prostu psa - gownojada i juz 8) [/quote] ten typ tak ma :wink: niestety :evil: ja tez daję żwacze ( zwane śmierdziuchami) i jakoś pociąg do kupki maleje :lol:
  10. [quote name='Ki-wi'][quote]A na kim mają testować karmę dla psów? Na królikach czy słoniach? Te pieski może nie mają najweselszych min ale to o niczym nie świdczy. Zwóaszcza, ze tekst jest w jakimś nieludzkim języku. Dramatyzujecie panienki, ot co! [/quote] Dramatyzujecie....i to wszystko co masz co powidzenia!!!!Te pieski nie maja najweselszych min i to o niczym nie swiadczy...tak!!!??? Wyobraz sobie wiec w tej chwili swojego psa w tych warunkach z ta mina...nadal bedziesz mowil,ze to nic takiego???? Niektore z tych psow siedza tam juz kilka lat...nigdy nie byly na dworze,nigdy nie mialy kontaktu z czlowiekiem(tak jak to nasze psy maja),nie byly glaskane,pieszczone,czegos takiego jak zabawa i zabawka nie znaja.Siedza zamkniete w kojacach z betonu lub na metalowych dechach. Ty chyba nie ogladales tych zdjec...bo nie trzeba umiec czytac w danym jezyku wystarczy spojrzec na te foty i ten film!!!!!!!!!!! A co oni tam jeszcze robia...no operuja psiaki na zdejciach jest pokazane jak wyciagaja im operacyjnie kawalki miesni z ud.Po narkozie ukladane sa psy na ziemi...jedne sie budza....inne nie ,dwa zdychaja kilka dni pozniej....jeden krwawi z pyska. Jezeli przestaja oddychac np.przy robieniu rentgenu to wali sie je mocno w persi.Wkladane sa im rurki do pyska by polykaly olej roslinny.Nie moga jesc bo kamien nazebny powoduje taki bol,ze piszcza przy jedzeniu. No i wyja.szczekaja i piszcza ...tylko tyle im pozostalo ...co na to laborant. Ucisza je .A jak???? Przecinajac im struny glosowe??????????? CISZA [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img35.exs.cx/img35/4165/16l4gt.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img35.exs.cx/img35/9492/11l3aw.jpg[/img][/URL][/quote] nic dodać nic ująć, poprostu tępić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :evil:
  11. juz dawno niestety o tym wiadomo :( nadal spora część ludzi kupuje tą karme :cry: ja do tego też ręki nie przyłoże :evil:
  12. Bogarka Sztokholm, ciepełko, lato ehhh 8) fajne zdjęcie :D :D
  13. mnie jak mnie :lol: ale tego widoku za mną to pewnie tak :lol: :lol: :lol:
  14. niestety własnych zdjęć to ja mam jak na lekarstwo 8) najwięcej zdjęć ma mój pies i TZ :D
  15. oglądam wszyskich, w końcu sie przełamałam i wstawiam własne zdjęcie :oops: img
  16. wrrrr szkoda że jeszcze nikt z tego faceta nie zrobił smalcu!!
  17. agula__

    zabieg!!!

    już mówimy co się u nas dzieje, wszystko jest już w porządku :D mała od soboty nie dostaje antybiotyku i leków przeciwbólowych, wychodzimy z nią już na spacerki, a najważniejsze jest to że znowu rozrabia 8) dostała dużo pluszaków, które teraz są w całym domu :fadein: jabyśmy mieli małe bałaganiarskie dziecko :wink: wet powiedział że silna z niej babeczka :D :D
  18. Kociak ONA jest prześliczna!!!! Tak mało jest czekoladek wśród labów :cry: Pomeziaj ślicznote odemnie :laola:
  19. agula__

    zabieg!!!

    i dzięki Bogu że będzie lepiej :) bo by mi serce pękło. Tylko mam teraz taki inny problem, Gizke na siku i na kupkę znosi się ze schodów to znaczy mój TZ znosi bo ja 30 kg w życiu nie uniosę, więc jak jestem sama w domu był taki plan że będe ją wyprowadzać na balkon za potrzebą, tylko że morda przestała prosić o wyjście poprostu wstaje i leje( kupka sie jeszcze nie zdażyła na szczęście)przez pierwszy dzień po operacji nikt na nią krzyczał bo nie miał serca więc ona chyba doszła do wniosku że już tak można. Przypomni mi się jak to było mieć szczeniaka w domu :wink: muszę przypomnieć Gizce co i jak w domu się robi i nie robi :wink:
  20. agula__

    zabieg!!!

    Kolejny dzień już prawie za nami, byłyśmy już dzisiaj 4 razy na podwórku :) no i mordka trochę zapomina że jest po operacji, chciałaby pobiegać a tu na smyczy musi chodzić, o zabiegu teraz świadczy tylko fakt ogolonego i pomalowanego na srebrno tyłeczka :) :wink:
  21. teraz tak :D :D :D śliczne !!!!!!!!!
  22. nie widać :cry:
  23. agula__

    zabieg!!!

    Mam jeszcze pytanie, Kociak czy u Luny widać szwy czy sierść je zakryła?? Kociak masz moż jakieś aktualne zdjęcia Lunki?? :D
  24. agula__

    zabieg!!!

    Ja wogóle dowiedziałam się z postów Kociaka, że pies po operacji może mieć wpis do rodowodu "wolny od dysplazji'' :cry: rodzice Gizki byli zdrowi, oboje mieli A, mam kontakt z dwoma braćmi Gizy, którzy też mają dyplazję :cry: jeden w podobnym stopniu co Giza a drugi w trochę słabszym(jest już po operacji obu stawów), więc nie wiem czy rodzice byli w pełni zdrowi :evil: Gizka będzie miała też operację na drugą stronę za jakiś czas bo nie ma na co czekać(najlepiej za miesiąc)wtedy już do końca osiwieję. Gizka dzisiaj czuje się całkiem nieźle :) trepta sobie powoli po domu, przysiadając czasami na tyłeczek :) apetyt ma straszny, mały głodomór :evilbat: zeszłej nocy jak spałam koło niej na materacu miała jakiś przypływ sił, próbowała mi się wtarabanić po kołdrę :P
  25. agula__

    zabieg!!!

    powiem wam coś, pojechałam dzisiaj po Gizke do weta, rozmawiam z nim co i jak, morda leży na kocu, a drzwi na poczekalnie otwarte, jakaś starsza pani słucha jakby o jej zwierzaka chodziło, wychodze już trzymając koc z moim TZ a babinka do mnie, że męcze psa bo nie lepiej ją uśpić żeby nie cierpiała po operacji i kupić sobie małego szczeniaka, jak jej zrobiłam wykład na temat uczuć i wogóle, aż mnie TZ musiał siła zabrać( ale za to wykrzyczałam się za wszystkie czasy) aha i mówie do niej czy jakby jej kot był mocno chory to czy by go uśpiła?(była z kotem w koszyku)a ona mi na to, że tak bo już 6 uśpiła!!!!! pomyślałam załamka i biedne te kotki które u niej mieszkają( i niech lepiej nie chorują) pies to nie zabawka to najwierniejszy przyjaciel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...