I tak też zrobiłam- zmieniłam weta, bo ile można pakowac w psiaka coś co nie pomaga ? !
Pojechałam do Chorzowa do doktora Fabisza i leczymy psiaka od początku.
dostałam ścisłe zalecenia co Arga ma jesć a co nie, musi unikać wody, prawie kazdego nabiału.
Powiedziano mi , że to ropniak i czeka nas troche leczenia.
Ale juz jestem spokojniejsza ;)
Mała wygląda jak dziecko wojny ;)- tu wystrzyżone, tak ogolone, ale przecież siersc odrośnie.
Już wiem, gdzie będe chodzic z suczą- może i mam daleko ale za to pewność, że moja kochana psina wyzdrowieje :)