witam
mam taki problem-mam pieska,kundelka,jestesmy juz razem 8 lat ,pies jest bardzo do mnie przywiazany i dzis rano ,,znalazl,, okolo 3 miesieczna suczke,najprawdopodobniej ktos ja porzucil,wziolem piska do domu i zaczal sie sajgon.Astro caly czas chodzi za sukom nie pozwala jej praktycznie na nic ,jak tylko szybciej sie rusyz odrazu atakuje i przewraca ja na ziemie.Chcial bym ja zatrzymac i meic dwa peiski ale obawiam sie ze Astro moze tego nie zaakceptowac.Co o tym myslicie?
pozdrawiam.