-
Posts
2866 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lothia
-
pozytwne wieści są też na str wolontariackiej palucha "Do tego spanielka przyjeżdża przemiła Para. Prawie codziennie wyprowadzają ją na spacery i tak bardzo tęsknią za tym dniem kiedy będą mogli ją zabrać na zawsze. Mają wspaniałe warunki. Ogród, obszerne mieszkanie i przede wszystkim serce. Trzymamy kciuki." [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci/images/2004-04-19/a_adopcja11.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci/images/2004-04-19/a_spaniel1.jpg[/IMG] tak wiec my też trzymajmy kciuki,jak coś wyczytam od razu napiszę[mam nadzieje że dziewczyny coś skrobną na stronce odnośnie adopcji]
-
z wolontariackiej str,przyjety 19 [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci/images/2004-04-19/a_przybycie.jpg[/IMG]
-
Wica nie daj się,lepiej dłużej poczekać i mieć super domek niż szybko i niepewny
-
Lavinia w Izabelinie zginął ON tylko nie pamiętam czy sunia czy pies i sunia i pies[nie powiązane ze sobą] są poszukiwane, ktos sobie hodowlę zakłada i kradnie? sunia,zerknę jeszcze na ogłoszenie przy poczcie,niestety nie mam możliwości skanowania,ale jest tam fota [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108868[/URL]
-
Psiak wycienczony z Korabiewic, pomozcie!!W Nowym Domu!!!
lothia replied to patch75's topic in Już w nowym domu
trzebaby pogadac z dziewczynami które tam jeździły, schron jest przepełniony+pewnie problemy finansowe i myslę ze p.Magda nie ogarnia już wszystkiego,poza tym przeciez tam sa nie tylko psy i koty ale np.niedźwiedzie -
Psiak wycienczony z Korabiewic, pomozcie!!W Nowym Domu!!!
lothia replied to patch75's topic in Już w nowym domu
jest i prosba o pomoc bo straszne przepełnienie, [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102617&highlight=Korabiewice[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103949&highlight=Korabiewice[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101815&highlight=Korabiewice[/url] i kilka watków o psach -
fakt, ja Majkę podrzucałam do babci a z Perką na psie przedszkole,z drugiej strony masz łatwiej bo ogród,my drugie piętro w bloku i pieski nie duże bo grzywki ale uważam że dziecko i szczeniak nie jest niewykonalne,zwłaszcza jak znajdzie się ktoś do pomocy i opracować dobry plan działania:lol:.Wymaga to trochę poświęceń,no i zeby nie skończylo się totalną izolacją psiaka
-
BORZOJ - pies 4letni - zabrany ze wsi z kojca! MA DOM !!!
lothia replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
dziewczyny nie da się odebrać w inny sposób tych psów, przeciez on sobie za tą kasą nowy załatwi?Jakaś interwencja,czy one są w na tyle dobrych warunkach, że nie ma się do czego przyczepić? -
kolejna akitka skradziona,przekopiowane z pwp [quote name='Kora']Fizia ma 3,5 miesiąca, rasa: Akita Amerykańska. Campi ma ponad 8 lat, rasa: Mastif Pirenejski. Wczoraj tj.16.04.2008 ok godz. 15.30 zniknęły z kojca, w którym były zamknięte na czas naszej nieobecności w domu. Mieszkamy na trasie z Piaseczna do Tarczyna. Objechaliśmy okolicę, ale ślad po nich zupełnie zaginął. Dziękuję i do usłyszenia, Blanka Borowiec tel: 0-601-98-00-44 0-501-513-424 [URL="http://img246.imageshack.us/my.php?image=campi4en9.jpg"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/5842/campi4en9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img180.imageshack.us/my.php?image=fizia13tyg1cd0.jpg"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/6327/fizia13tyg1cd0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img180.imageshack.us/my.php?image=fiziacampiam3.jpg"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/6726/fiziacampiam3.th.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
-
u mnie akurat dla dziecka jest duży kojec[synek też takowy posiadał i żyje:lol:],wygodniejsze choćby dlatego że mogę iśc spokojnie do kuchni i coś ugotować,malucha mam na widoku,Maja bawi się zabawkami a wiem że nie poparzy się,paluszków do kontaktu nie wsadzi,jak Perka była malutka to nauczyłam ją zalatwiać się na podkłady higieniczne.U mnie jeden pies mial 2 lata jak Maja się urodziła , a Perka jako szczenię trafiła jak Maja miała coś kilka miesięcy+2 koty Niestety nie mam doswiadczenia z klatkami,musi się wypowiedzieć ktoś kto je stosował
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
lothia replied to bonita's topic in Foto Blogi
[url]http://i27.tinypic.com/2ro6efr.jptutaj[/url] to chyba mu podpadlaś i własnie mówi Ci co mysli na twój temat:evil_lol: i nie ściemniaj że zły,pańcia zła,nabroiła,a teraz na biednego boksia zwala,nieładnie:mad: -
była Karina S. i były boksery z BwP[miedzy innymi ten bidulek którego pan przywiązał i sunia która była przymarźnięta],były paluchowe psy i tym razem nie mówiła p.dyrektor tylko wolontariuszka Dorota[o ile dobrze zapamiętałam],oczywiście pieski do adopcji,rodzina która odnalazła swoja sunię zachipowana w paluchu bo dwa lata temu została zabrana z tego schroniska i osoby które adoptowały psy ze schronisk[np o ile dobrze pamietam Agata Buzek]
-
na pwp jest takie ogłoszenie [url]http://img90.imageshack.us/img90/2024/zguba2iv4.jpg[/url]
-
na miau jest taki Kraków - Chełm - Kraków przez Sandomierz - Kraśnik - Lublin lub Kielce - Radom - Lublin (prawie każdy weekend) (mama007) nie wiem czy to "lub" odnosi się do trasy do Krakowa czy to poprostu inny kurs średnio raz w miesiącu Warszawa - Kraków - Nowy Targ - Kraków - Warszawa tel. 605937307 (mantra) może jeszcze coś łączonego wypatrzycie [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=62304[/url]
-
jak coś dopisać,poprawic dajcie znać na pw
-
do 15 maja będzie [url]http://www.psy.pl/adopcje/[/url]
-
bo im dajesz zabawki niedostępne dla normalnej matki rozmawiałam z mamą jutro rano dowiesie mniej więcej co i jak i w razie czego da Ci telefon do kompetentnej osoby
-
i jak mały?foty miały być
-
bo ją przekupiłas kołnierzem,potem dziecko do wózka nie chciało:mad:
-
nie znam nazw:oops:generalnie nie ćwiczymy agility ee u nas musiałam wejść do tunelu i zachęcić Perłę,dopiero za 3 razem było ok:evil_lol:
-
no wreszcie się chwalisz,super cudaki:loveu:
-
a mi te bóle jakoś nigdy się nie trafiły,ja przy Matysiu leżałam miesiąc na patologii,niemiłe doswiadczeni,się człowiek nasłucha ,napatrzy no i Matyś to wcześniak ale urodził się z wagą 3200,więc ja nie musiałam 4 kg rodzić:evil_lol:
-
ee tam ja jestem leń,ciążę przeleżałam,a na porodówce czytałam Hobbita,połozne przychodziły mnie ogladać, fakt że parte poczułam ostro,przy Majce bez ksiązki ale tez spoko bez wiekszych rewelacji i jakiegos tragicznego bólu,dodam że rodziłam bez znieczuleń,miejscowe przy zszywaniu tylko było