Moja znajoma ma miniaturkę, tzn. kupiony był jako miniaturka... Waży teraz ok 2 kg, wiec nie jest aż taki malutki, ale potwieradzam, że ma wady w postaci bardzo wolno rosnącego włosa i włos ten nie jest tak jedwabisty jak w przypadku wiekszości yorkasów. Poza tym włoski mu się strasznie placzą. Ogólnie teraz wygląda bardziej na małego misiaczka, ale jak włoski mu podrosną to może trochę się "wyrobi".
Ale weźmy za przykład ZULKE :angel: , Wprawdzie z tego co wiem Asia nie kupował jej jako miniaturką, ale ona jest bardzo malutka ma chyba ok 1.8kg, a jest moim zdaniem wzorowym yorkiem. Śliczna sierść, gęsta i ładnie wybarwiona. A zachowanie ma typowe dla yorkasów...
I co tu dalej mówić???
Moim zdanie nie ma żadnej reguły w takich sprawach.