Jump to content
Dogomania

ascaro

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ascaro

  1. Temat wątku: "Sunia husky, porzucona na wsi!!!" Potem informacje, że natychmiast potrzebna pomoc. Ale żadnych konkretnych informacji! Chcąc pomóc, trzeba coś wiedzieć więcej! W temacie suni zapanował (panował od początku) jeden wielki chaos. Na pytania o konkretne informacje brak odpowiedzi. W zasadzie nie wiadomo, kto zrobił zdjęcia, gdzie przebywa sunia, jakie naprawdę ma warunki, jaką wiedzę o rasie posiadają jej właściciele... Podany telefon do osoby, która bywa u suni nie odpowiada... Miałam być dziś w okolicy i postanowiłam sprawdzić sytuację suni. W razie czego w "zanadrzu" było miejsce dla suni hoteliku - nie dziś, po rozeznaniu sytuacji (z forum takich info uzyskać się nie udało). Niejednemu północniakowi udało się już pomóc, w związku z tym i w tym przypadku należy spróbować, ale TRZEBA COŚ WIEDZIEĆ! Tego typu pomoc trzeba zorganizować. Domów tymczasowych już coraz mniej, o stałych nie wspomnę. Psy północy są szczególnie wymagające i nie każdy nadaje się na ich właściciela. Zdarza się, że husky czeka na dom stały prawie rok... Dom docelowy (tak jak i tymczasowy) wymaga najpierw sprawdzenia, bardzo często uświadamiania co do potrzeb rasy. Czasem warto uświadomić obecnych właścicieli o potrzebie rasy. Próbować. Bardzo jestem ciekawa, czy nowy dom suni został sprawdzony. Czy nowi właściciele są świadomi charakteru husky. Czy sunia nie zmieniła poprostu adresu - budy i łańcucha... Skoro nie było KONKRETNYCH informacji o suni do tej pory, może pojawi się informacja o jej życiu w nowym domu. Oby nie trafiła w niedługim czasie na "husky.adopcje". Z północniakami mam do czynienia od 7 lat. A dziś byłam w okolicy na wizycie poadopcyjnej - właśnie haszczaka... [quote name='efra']a Ty KTO??? właściciel suni ??????????????[/QUOTE] Taaa i jeszcze wszystkich innych w schroniskach i uwiązanych w lesie...
  2. Jutro o 7.00 sprawdzę jeszcze wiadomości prv. W razie co: gg 2833858
  3. Proszę na priva o informacje na temat suni, szczególnie kontaktowe do osób nią zajmujących się i informacje dot., jej jutrzejszej podróży. Jutro bezwzględnie tam będę, a nie mam zamiaru namieszać. PILNE!!!
  4. Niestety, od 1 maja 2004 r. obowiązują nowe przepisy i do TPN nie wolno wprowadzać psów. Dyskusja nad zmianami trwała ponad pół roku i wygrali ekolodzy. "Na terenie parków narodowych nie wolno: (...) - wprowadzania psów; (...)" za: [url]http://www.cyf-kr.edu.pl/tpn/?id=2_2[/url]
  5. Od takich "hodowców" poprostu się nie kupuje żadnego psiaka! Z postów wynika, że szczeniak miał ok. 5 tygodni, kiedy go odstawiono od matki. Powiedzcie mi, kto takiego malucha oddaje? Pomijam już kwestie szczepień, książeczek zdrowia, opieki weterynaryjnej przed-w czasie-poporodowej, rozmowy hodowcy z kupującym itd.... Karygodne
  6. Swoją drogą, zdarza mi się czasem przechodzić z psem w pobliżu większych skupisk ludzi; nie wiedzieć czemu większość ludków raczej mnie omija szerokim łukiem, a kiedy mu coś się nie spodoba i zawyje..... mamy przed sobą pustą drogę ;) bronić - broni...
  7. Po lekturze info o AM w encyklopedii firmowanej przez GW rzuciliśmy się do oryginalnego wydania PWN sprawdzić hasło AM - tam nie było słowa o walorach "obrończych" AM....
  8. Okropne Straszne ... łzy się same cisną
  9. Obawiam się, że zwykła rozmowa nie pomoże. Skoro ktoś potraktował tak haszczaka, to raczej nie jest świadomy, jakiego psa posiada i jakie ma on potrzeby. I choć jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek przemocy, wydaje mi się, że "uzbrojony komando" by się przydał. Temat bardzo bliski "odpowiedzialnym hodowcom" - ktoś tego haszczaka sprzedał! Nie interesował się, w jakich warunkach będzie żył i jak będzie traktowany?
×
×
  • Create New...