Jump to content
Dogomania

Domineo

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Domineo

  1. Wracam do tematu o mojej psinie, ostatnio kiedy biorę ją na ręce prubuje na mnie warczeć, dodam że jest to przeszło 2 miesięczny pies. Zastanawiam się czego to jest objaw, myślałem że może dlatego że córka 4 letnia trochę za dużo chciała się nią opiekować i próbowała ją nosić na rękach. Nie wiem jak na takie zachowanie mam reagować, mimo iż Labradory są spokojną rasą zawsze może się zdarzyć że będzie wyjątek z lekka "ostrzejszy". Czy metody psiej mamy czyli chwycić za sierść i potrząsnąć albo lekko unieruchomić przy ziemi są dobre, wiem że czasem jestem lekko poddenerwowany, ale nie chciałbym przejawiać jej nic agrsji. Druga sprawa to to że ona na dworze na krótkim siusiu potrafo wziąść do pyska dosłownie wszystko, ogryzki, patyki, pety, kamienie dosłownie wszystko, dzięki Bogu odchodów nie rusza, jak to będzie długo trwało. czy się kiesyś uspokoi.
  2. Termofor nie jest potrzebny, Shilla już nie wariuje w nocy, wystaczy ją pogłaskać albo zlekceważyć, jak jestem ledwo przytomny to nic nie słyszę, gorzej z tym że potrafi w nocy z 3 kupki zrobić a te pachną nieziemsko Dostaje jeść ostatni raz około 18-19, potem mimo że się załatwi około 22-23 to i tak w nocy mam niespodzianki. Sucha karma zasmakowała jej w końcu po okresie aklimatyzacji u nas (je na razie Purinę). Teraz odrobaczenie i drugie szczepienie a potem koniec kwarantanny i w końcu porządne spacery. Mam jeszcze pytanko czy rygorystycznie przestrzegacie przy karmieniu dawkowania suchej karmy zalecanej przez producenta, bo moja ślicznotka dostaje według normy ale mimo że wiem że Labradory to żebraki to patrzy jakby była głodna
  3. Odrobaczona była 15.09. Weterynarz kazał odrobaczyć przed końcem miesiąca. Suchej karmy Puriny zabardzo nie chce jeść. i co teraz?????
  4. Dzięki za odpowiedzi, ale z tym żywieniem to źle się wyraziłem, a nawet nie powidziałem całej prawdy. Hodowca od którego wzięliśmy pieska okazał się wspaniałym przyjacielem psów i fachowcem od spraw żywienia. Szczeniaki jak się trochę poniewczasie dowiedziałem były karmione suchą karmą dla dorosłych psów i to jeszcze kiepską, mieszne to było z mięsem mielonym, parzonym chlebem i ryżem. Wierzycie. Ale kochamy naszą sunię i postaramy się to jej wynagrodzić i naprawić. Dlatego po przywiezieniu jej zaczęliśmy podawać puszki z mięsem dla szczeniąt (nie wiem czy dobrze), na dodatek nie chciała jeść suchej karmy. Jak szybko dojść do ładu z jej żołądkiem, radziła mi znajoma podawać raz dziennie twaróg, trzy razy dziennie gotowane warzywa z wątróbką i ryżem i raz dziennie mięso z puszki. Nie wydaje się wam że to za dużo zmian jak na takiego małego pieska, jak szybko pomóc jej w stabilizacji układu pokarmowego.
  5. Witam W końcu doczekaliśmy się naszego z dawna oczekiwanego Labradorka, może mnie większośc zbeszta ale odebraliśmy ją w 7 tygodniu, niestety tylko tak mogłem zaplanować urlop w innym przypadku Shilla musiałaby być sama, dlatego tak zdecydowaliśmy. Z tego co mi się wydaje to normalne że przez pierwsze 2 dni nie miała apetytu z tęsknoty za rodzeństwem i matką no i przez podróż do nas. Ale za to od wczoraj czyli 4 dnia z nami je ładnie suchą karmę i puszki z mięskiem, bardziej woli mięsko. Zmieniliśmy jej bardzo szybko dietę gdyż według mnie hodowca szedła na łatwiznę i dawał kiepską karmę pieskom z kaszą. Ma cały czas trochę rozwolnienie, jak długo będzie się utrzymywało, może ktoś wie? Mam parę pytań odnośnie jej pierwszych dni z nami: -w nocy śpi koło mojego łóżka, popiskuje i załatwia się ale już wydaje mi się rzadziej, ale ona w nocy chce się bawić, czy to normalne? Robi sobie pół godzinki przerwy okoł 2 i 4 w nocy. Budzi mnie i zaczepia, jak mam reagować na te zaczepki? -czy wasze pociechy też spały w dzień bardzo dużo w tym wieku? Moja myszka śpi przerwami na zabawę. -co do kwarantanny nie przestrzegamy z żoną jej całkowicie, wychodzimy z nią na dość bezpieczny trawnik (pod względem nieczystości) pod domem i całkowicie pilnujemy przed innymi czworonogami. Zresztą co do kwarantanny są różne zdania. Nie zawsze trzeba ślepo wierzyć teorii i radom znawców, tak jak nie każdy słucha lekarza że ma np. się oszczędzać np. po zawale, ale to skrajny przypadek. -od jakiego wieku mogą być skuteczne metody opisywane na forum dotyczące załatwiania się na dworze, -od kiedy zacząć ją przyzwyczajać do szelek,
×
×
  • Create New...