Cześć!
mój malutki pesek wpadł przedwczoraj pod samochód:( Uderzyła głową w bok, upadła bezwładna, przez cały czas miała szeroko otwarte oczka. W klinice spędziła noc, chociaż teraz dowiedziałam sie, że ten weterynarz nie jest zbyt kompetentny, ale w szoku nie wiedziałam, gdzie ja wieźć... Żyje, ale czuje sie nie najlepiej, nie wiem, czy jest jeszcze w szoku, czy też ma jakieś urazy. W ogóle nie wydaje głosu, je normalnie, chodzi też, chociaż momentami ugina jej sie przednia łapa. Chyba nie widzi na jedno oko, nie wiem, czy to przejsciowe? Czasami wstaje, robi sobie rundkę po mieszkaniu, najczęściej staje w kacie i tak stoi jakiś czas. Sika też w różne miejsca w domu, dosć często oddaje mocz, zesikała sie na łóżko, na dywan, chociaż nigdy tego nie robiła, zawsze jak już chciał wyjśc, to dawała sygnał...
Czy ktoś miał podobny problem???
Jutro jadę na kontrole, ale wolałabym wiedzieć, czy moze czyjsc psiak też miał podobne objawy powyapdkowe i jakie mogą być skutki?
Dałabym wszytsko, zeby była zdrowa, mam ja 2 lata, ale wszyscy kochamy ja straszliwie