Najwspanialsze wieści jakie można by sobie wymarzyć
:klacz: :angel: :D
I w dodatku ma psie towarzystwo - chyba lepiej nie mógł chłopaczek trafic. Będziemy niecierpliwie czekać na zdjęcia :D
Cholera powiadomienia nie doszły zadne :evil: , a tu takie wieści :angel: :angel:
Dobrze, że zajrzałam tutaj 8)
Mam nadzieję, że będziecie szczęśliwi razem i oczywiście będziecie pisac i duużo zdjęć pstrykać Amonkowi :D
:angel: :angel:
Mam nadzieję,że to bedzie udana adopcja dla Amonka. Cholera szkoda, ze nie wiemy co i jak :roll: Ale trzymam kciuki, żeby było dobrze i,żeby Amonek miał swoją zasłużoną kanapę 8) i dobrego człowieka
Optymistycznie nastrajające wieści Kora :angel: Rozumiem, że teraz koledzy z sąsiednich boksów będą na Ciebie wyczekiwać , więc chyba musisz zwiększyc ilość wałówki :D
A jak ogonek?
Samodzielnie napewno Amonka nie wyprowadzisz. Najlepiej jak się umówisz z którymś z wolontariuszy, bo z tego co wiem nawet zainteresowanym adopcją nie dają psów bez czyjejś opieki.
Moze znow Go ktos źle potraktował i automatycznie wyskoczyl z atakiem jako obrona.
Jakby Nas zamknac w klatce to pewnie bysmy zeżarły szybko kogos - zresztą jak sama mówisz potem było ok, czyli wyczuł,że jest bepieczny, więc można merdac i poddawać się pieszczotom:)
On musi jak najszybciej znaleźć domek :cry:
Ojoj Kostek zmartwiłam się. Czy wdało się tam jakieś zapalenie czy to jakiś uraz mechaniczny w klatce to spowodował? Żeby tylko się ładnie zagoiło szybko, bo psy lubią gmerać w rankach, więc żeby się nie babrało mocno- zwłaszcza, że makabryczne upały :roll:
No tak, tylko, że jedyny namiar jaki możemy podac w takim ogłoszeniu to Paluch, a wtedy zachodzi obawa, że weźmie Amonka ktoś o kim nic nie będziemy wiedzieć :-?
Chyba, że na Paluchu potencjalnych chetnych kierują do dziewczyn, które od poczatku rozmawiały z ludxmi chetnymi na Amona.
Coś niestety wiem o banerkach, a raczej problemach z ich zamieszczaniem poza dogo, bo albo nie można zdjęć w podpisach albo nie wolno html uzywać :roll:
A nie wchodzi wklejenie samego zdjecia Amonka a pod spodem osobno linku do tematu?
Kostek wspaniałe wieści, ale wiesz - my Cię kryc nie będziemy, że znowu byłaś u Pana Amona, obściskiwałaś się z Nim i całowałaś 8)
Daga Ty krnąbrne dziewuszysko - jak znam Magdę to napewno, powtarzam napewno przerobi Cię na miazgę za ta potworną kradzież :lol:
Ja myślę ,że na łancuch najlepszy byłby dog arlekin - pomyslcie tylko jak idealnie komponowałby się z zieloną trawą :lol: :lol:
I jaki klimat rustykalny - jak krówka na pastwisku- dla mnei miodzio :bigok: