-
Posts
201 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasja
-
Dzięki Azir , ale nie mam za bardzo dostępu do tego czasopisma :(
-
Wind, z tego co czytałam na forum wiem, że wystawiasz swoją Majeczkę, a czy przygotowując ją do wystawy nie zakładałaś jej papilotów? Ja zamierzam udac się z Sisi na jej pierwszą wystawę i zastanawiam się czy powinna chodzić w papilotach, czy też można jej tego oszczędzić :-?
-
Mam pytanie dotyczące papilotowania yorczka, do tej pory myślałam, że sie raczej bez tego obędę, ale zapuszczam cały czas włos swojej suni i chciałabym jednak założyc jej papiloty. Jeśli możecie, to napiszcie jak to u was wygląda, czy paski do papilotów robicie samodzielnie, czy też kupujecie? Pozdrawiam :D
-
Życzymy szybkiego poerotu do zdrowia :Dog_run: :angel:
-
Dzięki Mokka, bardzo ładny piesek :klacz: :D
-
Szczerze powiedziawszy gdybym sama miała zadecydować o tym, czy ucinać ogonek, to bym tego nie zrobiła, a jak dostałam pieska to miała już kopiowany. Trudno sobie wyobrazić ,na przykładzie różnych ras, jak by wyglądały z długimi ogonami, np. dobermany, nie spotkałam jeszcze takiego, który miałby długi ogon, a jeśli chodzi o nasze yoreczki to podstawowym krokiem w celu wykluczenia obcinania ogonków jest zmiana we wzorcu rasy, bo tym sie właśnie kierują hodowcy :)
-
Ja nie kupiłam psa z pseudo-hodowli i ma rodowód, a pomimo tego ma kopiowany ogonek, szczerze mówiąc rzadko widuję pieski z długimi ogonkami
-
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia :Dog_run: :thumbs: :D
-
AMI ja też miałam ten sam problem ze swoim psiakiem, tylko jej w niektórych miejscach przy zębie mlecznym wybijał się już stały dlatego szybko trzeba było się decydować na usunięcie :( . Miała wtedy podaną narkozę i nie było rzadnych komplikacji, ale gdybym teraz była w podobnej sytuacji to, tak jak radzi Tobie Flaire, udałabym sie do specjalisty- stomatologa. :) Ważną rzeczą jest usunięcie mleczaków, aby pies nie miał krzywego zgryzu, co jest istotnym elementem kiedy psinka jest wystawiana :wink:
-
Witam ponownie :) Myślę, że znalazłam cos dla siebie na tej liście, dzięki Flaire :D
-
Troszkę mnie nie było, ale cieszę się, że doszłyśmy do porozumienia :D Postanowiłam kwestię ewentualnej ciąży mojej Sisi odsunąć w daleką przyszłość, a po drodze... może drugi yoreczek, byłoby super :loveu:
-
Chyba się nie zrozumiałyśmy, chciałam poznać opinie innych forumowiczów, bo uważam że mają w tym temacie większe pojęcie niż ja, nigdy jeszcze nie miałam suczki, która miałaby małe dlatego w tej kwestii jestem zielona. Nie napisałam też w żadnym wypoadku, że będę się kierować zdaniem innych forumowiczów, chciałam je tylko poznać. Jesli chodzi Tobie o :roll: - to nie było kierowane pod kątem Twoich wypowiedzi, jeśli Cię uraziłam to przepraszam :)
-
Droga mróweczko to że o ewentualej decyzji o rozpłodzie powinien zadecydować profesjonalista to wiem, nie wyobrażam sobie tego bez stałego nadzoru weta, chodziło mi bardziej o moje indywidualne podejście, mam duże obawy i na dzień dzisiejszy nie wiem, czy chciałabym aby sunia kiedykolwiek miała małe. Myslałam, że może ktoś był w podobnej sytuacji i mógłby cos na ten temat napisać :roll: Piesek ma rok i osiem miesięcy, a waży 2700
-
Witam wszystkich :) Ostatnio nasłuchałam sie opini, że miniaturowe yoreczki mają większe problemy z urodzeniem małych, a nawet w nielicznych przypadkach mogą nie przeżyć :( porodu. Myślałam o tym, aby w przyszłości moja sunia miała małe, ale należy ona właśnie do miniaturek i teraz to mam duże obawy. Może ktoś z was ma doświadczenie w tego typu przypadkach?
-
Pewnie masz rację, ale ja mam mały uraz po tym jak mój wet robił małej tak banalny zabieg jakim jest wyrwanie mleczaków, wyglądała po tym okropnie i dlatego pomyślałam, że lepiej jest udać się do specjalisty w tej dziedzinie. Zaraz spawdzę sobie jeszcze tą listę o której pisałaś, mam nadzieję że cos znajdę :roll: :wink:
-
Flaire czytałam trochę o tym na tej stronce, do której podałaś link, tylko super by było gdyby u nas (czyli w Polsce) też byli tacy profesjonaliści, bo wydaje mi się że trudno o takiego :-?
-
Znając swojego psiaka to pewnie nie pozwoli mi zeskrobywać sobie kamienia :roll: ona bardzo nie lubi szczotkowania zębów, a co dopiero "skrobanie, no ale cóż warto spróbować :-?
-
Palatina- zastanawiam się w jaki sposób usuwasz kamień swojej Mikusi? Ja chyba niewiedziałabym jak mam się do tego zabrać, a w sumie jak jest jeszcze mały to wolę zrobić to sama niż ma się stresować u weta :roll:
-
Nie można też zapominać o wyrwaniu włosków z uszu, bo to właśnie najczęściej przez nie dochodzi do różnych infekcji :-?
-
Niufa- zgadzam się z Tobą w 100%, że kamień należy koniecznie usunąc, tylko szkoda, że zabieg musi być taki nieprzyjemny :( Flaire- super, że masz kontakt z wetem stomatologiem, bo muszę przyznać, że to bardzo rzadko spotykana specjalizacja :-? U mnie problem polega na tym, że moja sunia za nic w świecie nie pozwoliłaby mi skrobać kamienia, szczotkowanie jakoś dzielnie znosi, ale z kamieniem byłby duży kłopot :x Platina- gratuluję dzielnej kundlicy :klacz: :lol:
-
BeataG w Twoim przypadku to faktycznie jest bardzo wygodnie usunąć mu kamień przy okazji kastracji, ale niestety ja nie przewiduję jakichkolwiek zabiegów w przyszłości, dlatego dla mnie sama narkoza tylko dla usunięcia kamienia jest troche przerażająca, zwłaszcza że pies nie najlepiej ja znosi :(
-
Ostatnio zauważyłam u swojego psa niewielkie naloty na tylnych zębach, wydaje mi sie że to jest kamień. Chciałabym sie go pozbyć jak najszybciej, ale nie chcę aby pies był poddawany narkozie u weta, czy orientuje się ktoś z was , jak nazywają się metody bez zastosowania narkozy? Z góry dziękuję :)
-
Moja Sisi wybarwiła się bardzo ładnie, ma złoty łepek, a najlepszy jest jej ciemny ogonek :wink:
-
Mróweczko, Eleno- dzięki za miłe słowa :lol: Daisy i Bijou to też bardzo ładne imiona, no i pieski są super 8) Mam nadzieję, że będziemy mogły podyskutować sobie na różne tematy i dowiemy sie od siebie wielu ciekawych rzeczy :lol:
-
Witam ponownie :wink: Moja yorunia wabi się Sisi, jest bardzo kochanym i ruchliwym pieskiem, chociaż nie ukrywam, miewa także humorki, ale to chyba jak każdy terier 8) Wkrótce postaram się umieścić kilka fotek mojego maleństwa :lol: