Heja pisze wam 1-raz i jestem 1-raz na tej stronce, fajno tu:) Jak juz wiecie kupilem sobie Labradorka mam go juz tydzien a on sam przezyl na naszym swiatku juz tygodni 8:) Jest bardzo fajny lubie go i wogloe,poswiecam mu wiele czasu,czasem pojdziemy na krotki spacer daje mu jesc o robie co moge by wyrosl na dobre psisko. Martwi mnie pare rzeczy, Labradory to sliczne psy i kazdy kto moze zatrzymuje sie by go poglaskac a on sie lasi, do innych, chcialbym zeby sluchal tylko mnie i moich innych domownikow:) coz robic? Izolowac go i nie wyprowadzac? Nie wiem czy to dobre rozwiazanie. Wiec coz robic? Czy takie przechodnie znajomosci nie wplywaja na niego zle? Kilka razy juz poszedl za obcymi albo do nich, nie weim czy to dobrze ze jednak do mnie wracal kiedy widzial ze za nim nie ide bo wciaz lasi sie do innych...COz robic dogomaniacy? CHce go wychowac na dobrego psiaka milego a zarazem madrego takiego ktory da sie poglaskac ale potem nie pozwoli na wszystko innym. Plisss help:) ale juz wie gdzie spi i zalatwia sie w jednym miejscu,jest super-fajny:) no moze gdyby nie zabkowanie....: :evil: