hej
mam problem z moja sunią,
bokserka ma 13 m-cy jest po pierwszej cieczce,
karmiona karma belcando multi croc
i w zasadzie niczym innym
poniewaz zauwazyłam że jest dosyć mocno alergiczna,
tzn dostaje różne warzywa troche owoców, chleb,
no i mięso z kurczaka i indyka
to tyle.
i teraz przejdzmy do sedna sprawy.
pies drapie się w newralgicznych miejscach
tzn pod pachami, ma krosty (łuszczące się skóra) na udach
na czubku głowy no i najgorsze na wewnętrznych koniuszkach uszu.
wyglada to nieciekawie - nie wiem jak wygląda grzybica ale odnosze takie wrażenie to właśnie to.
byliśmy z nią weta i on stwierdził że to uczulenie (też nowość),
ale nie wiadomo na co.
może pchły (używamy frontline), moze jedzenie, a może wszystko inne.
czy możecie zproponować coś co może zniwelować te objawy?
wyczytałam gdzieś o stosowaniu zinnatu lub alertecu, maść fulcinar N i jakiś syrop diphergan.
czy moge to zastosować?
może coś nie halo z karmą?