Witajcie.
Jakiś czas temu straciłam psa. Teraz zdecydowałam się na kolejnego. Husky. Dodam, że nie spieszę się z kupnem. Pomalutku analizuję sobie wszystkie za i przeciw. Czytam, oglądam. Mój wstępny wybór padł na dwie hodowle. Jedna bardzo utytuowana, dużo psów. Druga: Jedna suczka, mniej osiagnięć, ale trzymana w domu. Wypieszczona i kochana.
I jakoś skłaniam się ku tej drugiej. Widziałam zdjęcia ostatniego miotu i bardzo podobaly mi się szczenięta.
A poza tym mam do nich blisko, nie muszę jechać pół Polski.
Ale do rzeczy. Ponieważ chciałabym mieć psa (suczkę) najpiękniejszego na świecie :) Myślałam o wystawach. Jak wybrać sposród kilku 5-tygodniowych szczeniąt (bo wybrać bedę musiała wczesniej) to naj?
Na umaszczeniu mi specjalnie nie zależy. Chodzi o budowę i o charakter.
Wiem jakie są wzorce, ale jak je rozpoznać u szczeniaka? Żeby nie miał w przysżłości za szeroko rozstawionych uszu, za długiego pyska itd.
Wiem, że kazdy szczeniam ma swoje podejście do życia, jak rozpoznać tego spokojnego, ale nie ignoranta ani nie strachliwego?
Powiecie trzeba pytać hodowcy. Owszem, ale wolę być przygotowana do zajęć :)