Beatko, dzwoniłam, wiem wszystko, są dwie opcje...Aczkolwiek plany się całkowicie zmieniły 8) (jak co kilka minut)...
Realizujemy je już od tej soboty.... :lol:
Będą 2!!!!!!!!kociambry he he - nie mogłam się zdecydować ;)
Agnes, ten duży czarny, co siedzi często kołomnie w domu lepiej Ci wyjaśni jaki to aparat, ale już coś tam upatrzył. Na pewno Minoltę.
A co do mamy - to powiedz, że dobrze, że się mniej marszczy, bo kobiecie w pewnym wieku już nie wypada 8) :lol:
A jeszcze,,,Mój TZ upatrzył aparat specjalnie pod Azę 8)
Czas robienia zdjęcia od momentu pstryknięcia, do zapisania obrazu - 0,2 sek ;)
Wtedy to bedą zdjęcia!!!!!! :lol:
ja myślę 8) (że wpadniecie, bo do jakiegokolwiek myślenia poza tym nie jestem zdolna)
A przy okazji - Aza się superancko marszczy...Zwłaszcza jak jest taka ciepła kluseczka...to się tak przelewa ;)
Wind
Jacieeee
Jakbym wiedziała, to bym Ciebie poprosiła o obfotografowanie w kiecce ślubnej, a nie jakiegoś tam amatora :roll:
Ehhh
szkoooodaaaaaa :cry:
he he
Jak byś miała Azulca przez jakieś 3 godziny u siebie, to też byś by ci sie miodowo zrobiło, jakby ten potffór wrócił do pańci :evilbat:
Żartujem
Agnes - to kiedy wpadacie? :D
A macie już nowy program do czyszczenia ekranów komputerowych? Jak nie, to tu jest do nabycia ;)
[url=http://www.btinternet.com/~j1media/lick.swf]o tu wlasnie[/url]
[quote name='Basenji']Co za pies fajtłapa- nie goni kociambra!
A kot darmozjad toleruje gryzonie na łóżku.
Co za upadek zwyczajów
Zdrówko[/quote]
Zapomniałeś dodać:
a człowiek jak zwykle upadły - już nawet łóżka nie jest w stanie przejąć przed zwierzakami
:wink: [/quote]