Dzisiaj jak byłam z Pitem na spacerku to podeszła do nas pani z młodziutkim i malutkim yorkiem. Zachwycała się, że Pit taki duży i ma już długawe włosy. Zwróciła też uwagę na przycięty ogonek Pita.
Powiedziałam tej pani, że mój to też jeszcze szczeniak bo ma niecałe 6 miesięcy. Pani bardzo się zdziwiła, bo jej psiak ma ponoć 4 miesiące (był naprawdę jakiś malutki i miał krótki włos). A dotego ten yorczek miał długi ogonek. Z tego co wiem to yorki mają obcinane ogonki.
Chyba, że może teraz taka "moda na nieobcinanie" ?
ALbo, jak sobie pomyślałam, może tego pieska pani kupiła od jakiegoś niezbyt "profesjonalnego" hodowcy.
U mnie na podwórku jest jeszcze yorczek ok. 3-4 miesiące starszy od Pita. Wzrostem są bardzo podobni, a więc nie sądzę żeby to Pit był nadzwyczaj wyrośnięty.
Naprawdę jakiś dziwny był ten york.