Nie jestem niczyim adwokatem, to po pierwsze.
Twoje zachowanie jest zenujace, to po drugie.
A po trzecie i nastepne z kolei:to sa rowniez moje prywatne uczucia, odczucia! Do ktorych, tak jak Ty mam prawo! (jesli idziemy twoim tokiem myslenia...)
I nie pisze tego co uslysze w telewizji (bo o kynologii nie ma tam praktycznie nic), tylko z autopsji.....
I wierz mi, ze ja bardziej od Ciebie zastanawiam sie nad tym co pisze.
I jescze jedno (refleksja na temat Twojego zachowania):jesli masz zamiar ciagle na kogos naskakiwac, byc na nie, szukac dziury w calym i kazdemu dowalac to lepiej znajdz sobie inne miejsce!!!!! :evil:
[a tak a propos:nie plete, tylko pisze, bo plecie to sie koszyki!]