-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Gdańsk
Contact Methods
-
Signal
5212939
-
WWW
http://www.lukier.blox.pl
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
Gosia_i_Luka's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[quote name='gops']a mozesz pokazac zdjecie ? :razz:[/quote] Mogę - ale wieczorem.
-
[quote name='Patikujek'] A tak poza tym oglądałam sie za Ezydogami ale przeraża mnie to Cytat: [B]Rozmiar "XXSmall" [/B][B]o szerokości 35mm [/B][B]przeznaczony jest dla psa o obwodzie [/B][B]szyi od 26 do 29cm[/B] Przecież jak ja bym na baksa założyła obrożę o szerokości 35mm to by miał kołnierz usztywniany:shake:[/quote] Tam jest błąd - obroża w rzeczywistości ma może 1,5cm i ogólnie jest bardzo tycia - zatrzask też maleńki, myślę, że dla drobnego yorka byłaby idealna - swoją drogą mam taką jedną XXS do odsprzedania (bo na Lukra za mała) - kolor fioletowy.:cool3:
-
Szpilka, myślę o Twojej smyczy nr 7 (z trixie).:cool3: Ile za nia chcesz?
-
[quote name='smallpati'] beznadziejne są smycze z tej serii, za miękkie jak dla mnie, nie jestem zadowolona ze swojej[/quote] Beznadziejne są tylko S-ki. Ja miałam S-kę i przeżyła tydzień. Teraz mam M-kę i jest bardzo fajna, o wiele trwalsza i wygodniejsza.
-
[quote name='dog_master']Zwykly kartonik, a obroze i smycz w cos ladnie zapakuj. Mozesz np. w folie babelkowa, a pomiedzy to gazety, co by nie latalo albo jakis wypelniacz inny.[/quote] Jeśli to tylko smycz i obroża, to wg mnie koperta bąbelkowa w zupełności wystarczy (w środku tylko dopełnić puste miejsce gazetą, a akcesoria zawinąć w jakiś woreczek, co by gazeta nie pobrudziła)- zawsze jak wysyłałam ograniczałam się do koperty, a jak dostaję przesyłkę ze smyczą i/lub obrożą ze sklepu internetowego, to też jest zapakowana w kopertę bąbelkową i zawsze jest ok.
-
Nie mam żadnego doświadczenia z pekińczykami ;) - bardziej odniosłam się do postu frruzi: [quote name='frruzia']dlaczego ludzie robią ze swoich małych psów jakieś kaleki? (...) przecież nauka siadania, warowania czy chodzenia przy nodze nie wymagają od psa jakiejś specjalnej kondycji fizycznej, bardziej bałabym się o kręgosłup właściciela, bo musi się dużo schylać ;)[/quote] Aczkolwiek jakieś 12-13 lat temu moja kuzynka miała pekina i to był diabeł wcielony.:evil_lol: Żywe srebro, wszędobylskie, szybkie i zadziorne to to było jak każdy porządny pies.:loveu: Tego, co piszesz, o zepsuciu rasy, nawet nie będę komentować, bo mi ciśnienie skoczy,a to niekorzystne dla serca. :p
-
Ja też tego nie rozumiem. Przecież nie trzeba od razu ambicjonalnie podchodzić i celować w pierwsze miejsce na Mistrzostwach. Wg mnie nic tak nie wzmacnia więzi i porozumienia między przewodnikiem a psem jak wspólne robienie "czegoś". Mi się nasunęło skojarzenie z dziećmi - najfajniejsze zabawy to np. wspólne budowanie tratwy, domku na drzewie, wspólne brojenie, zabawy zespołowe. Psy to też takie trochę "dzieci" - lubią współpracę. Rzadko zdarzają się dzieciaki, które wolą na fotelu siedzieć i muchy liczyć ;) . Ja po prostu mam alergię na "glutki" - czy to ludzi czy psy. ;) A nieczęsto trafi się glut z urodzenia ;) - gluty zazwyczaj nie znają albo są pozbawione możliwości dobrej zabawy. :) A mały pies to przecież w 100% pies (wiem, bo sama mam)- nie słyszałam jeszcze, że stały się odrębnym gatunkiem tylko dlatego, że ważą najmniej. ;) I jeszcze co by zobrazować, że małe tez może: tu, jak widać po oczach, arytmia była blisko :p [img]http://img329.imageshack.us/img329/6913/pict0080qy6.jpg[/img] [img]http://img77.imageshack.us/img77/7900/79997261mq4.jpg[/img] [img]http://img253.imageshack.us/img253/3075/93349442gx2.jpg[/img] [IMG]http://i203.photobucket.com/albums/aa273/gosia_luka/obi1.jpg[/IMG] trzy powyższe zdjęcia: Alicja Matejuk [IMG]http://i203.photobucket.com/albums/aa273/gosia_luka/obi7.jpg[/IMG] [IMG]http://i203.photobucket.com/albums/aa273/gosia_luka/obi5.jpg[/IMG] dwa powyższe zdjęcia: Magda Michalska
-
oktawia - czy aby ociupinkę nie demonizujesz? :roll: Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie fundował kilkugodzinnych, obciążających spacerów psu podczas upałów - jakiejkolwiek by on nie był rasy! Większość elementów obi zerówki można ćwiczyć w domu! Można ćwiczyć dorównywanie do nogi, zmianę komend (siad-waruj), przywołanie z bliskiej odległości, etc... Na dworzu składamy te elementy w całość. Jeśli pekiny nie znoszą nawet tak minimalnego wysiłku jak np. wykonanie komendy siad-waruj-siad to, no cóż, biedne psy...:shake: Flexi i 3 spacerki wkoło bloku, a po powrocie kanapa (na którą muszą zostać położone, bo arytmii jeszcze dostaną przy skoku) - tak powinno wyglądać życie tych piesków?
-
Ani ja :([SIZE=1][COLOR=PaleTurquoise] (+znaki)[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='cedra']Tylko jeden warunek, piesek musi chciec to robic i musi mu to sprawiac przyjemnosc! jesli tak jest to bedziecie swietnie sie bawic:)[/quote] A tu już praktycznie wszystko w rękach przewodnika - jak każdy dobry nauczyciel musi z pasją pokazać, że warto pracować i można się przy tym super bawić. :)
-
Ala!! Jesteś wieeeeelka!!! Ile Lukra, dzięki!!!! :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='bonsai_88']Co nie zmienia faktu, że praktycznie każdy mały pies zaskakuje, jeśli jest doskonale wytresowany i nie jest tylko zabawką na rękach, której lepiej nie dotykać bo się zniszczy... [/quote] Ale tego przecież nie kwestionuję. Sama z moim psem trenuję agility, dłubię w obi (bo mam ambicję pokazywać, że mały pies nie tylko może robić obi, ale może też robić je dobrze), czasem porzucam frisbee. Sztuczek uczę regularnie. Na rękach noszę sporadycznie. I jestem ostatnią osobą, która by twierdziła, że małego psa trzeba traktować jak zabawkę. Także wcale nie o to mi chodziło. Ja po prostu nie znoszę wrzucania do jednego worka - czegokolwiek. I tak jak ktoś proponował, żeby zrobić charakterystykę małych ras i wkleić na początku tematu - to już z krzesła spadłam. :-o
-
Ale to też trochę dziwne jest, co tu piszecie. Wszystkie rasy wkładacie do jednego worka, bo małe.:roll: Małe terriery to jednak ciut inna bajka niż np. pekińczyki, shih tzu itp. To tak jakby założyć temat "duże psy" i na jedno kopyto pisać o husky, owczarkach i wyżłach...
-
Naturalnie, że jest kurs. :) Pytałaś, czy można przyjść się zapytać o szczegóły - to można zawsze. Ćwiczą natomiast Ci, którzy zapisani są na kurs.
-
RudaPaskuda - masz JRT w obronie:diabloti: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=rTN5kTkdvME[/URL] Psiak jest super wyszkolony, ale oczywiście wszystko to jest na zasadzie zabawy, pokazu. Żadne małe pieski nie startują w zawodach IPO. ;)