Jump to content
Dogomania

sylwia72

Members
  • Posts

    100
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

Contact Methods

  • WWW
    http://

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

sylwia72's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. ...... ja też całuję w mordeczki wszystkie chore psiaczki i życzę im dużo zdrówka, a ich właścicielom mnóstwo cierpliwości, konsekwencji w działaniu i samozaparcia w walce o ich życie .........
  2. Niestety strata mojego Setunia była dla mnie zbyt bolesna .... to tak, jakbym po stracie ukochanej osoby, znalazła sobie odrazu kogoś kolejnego.... czasem myślę sobie, że lepiej nie mieć nikogo kogo sie kocha, bo wtedy się nie cierpi .... można też powiedzieć, że z drugiej strony nie bedzie też szczęśliwych chwil ... ale skoro już kogoś kochałaś całą sobą i ten ktoś odszedł - nie szukasz już tak szybko kogoś nowego lub wogóle nie szukasz ... przynajmniej ja tak mam ... P.S. Dzięki za gratulacje. Kacperek to słodki kochany dwumiesięczny pucio .... :))
  3. Witajcie ... Rocznica śmierci mojego mojego najdroższego Setunia wypada 12 maja 2005. Cały czas jest w moim sercu i myślach. I pozostanie tam na całe życie. Nie mam następnego psa, bo nic nie zmieniło się w moich odczuciach - Set był dla mnie wyjątkowy i nie chcę szukać jego powielenia .... nie chcę też szukać jego przeciwieństwa ... ani podobieństwa ... 5 listopada urodziłam synka Kacperka ..... Całuję w mordeczki wszystkie chore psiaczki ...
  4. może mają już nowe pieski i nie chce im się tu już wpadać :roll:
  5. a gdzie wogóle są wszystkie dziewczyny i czemu nikt nie pisze????
  6. trzymam kciuki za Balusia !!!!! podrap go po brzusiu !!! Bardzo sie cieszę ...... buziaczki ....
  7. Ucałowania dla Balusia :iloveyou: A jak On się teraz czuje?
  8. Mecka a Ty usciskaj Balusie :)) i podrap za uszkiem :) i po grdyczce :)
  9. Wiola moja bratowa kupiła sobie westa, miałam okazję go poznać w sobotę .... dwu miesięczny szczeniak .... upodobał sobie moje stopy i gryzł mnie swoimi szczpileczkami :)))
  10. karmy, które Ci zaproponowałyśmy nie są odpadowym świństwem ... odpadowe świństwo to raczej pegigree lub chappy ... ale nie te ... te są drogie i lecznicze, ale skoro wiesz lepiej to po co nas pytasz co dawać? na podwyższony mocznik daje się np. ziemniaki pure ze skwarkami ze słoniny ....
  11. z moim poprzednim dobermankiem jeździliśmy przyczepą na 2 miesiące w Bory Tucholskie ... u gospodarza kupowaliśmy mleko od krowy, które uwielbiał (!) i pił z litr dziennie na śniadanko .... szczerze powiedziawszy nic mu się nie stało, a wręcz przeeciwnie jego sierść zrobiła się jeszcze piękniejsza ... no, ale biegał całymi dniami po lasach ....
  12. ta choroba jest śmiertelnie niebezpieczna i żaden z naszych psów nie został z niej wyleczony :((( wszystkie od nas odeszły :(((( znajdź dobrego weterynarza, który poprowadzi Twojego psa .... kup karmę dla psów z chorobami nerek: Royal Canin Renal lub inne .... nie dawaj mięsa .... niech pies duzo pije ... czy chudnie? czy brzydko pachnie mu z pyszczka? czy brak mu apetytu? czy jest śpiacy? czy ma kamień na zębach?
  13. Wiola dzidziuś ma już ok 25-30 cm i waży niecałe 0,5 kg :) Jest to 6 miesiąc. W listopadzie rozwiązanie. W USG z 20 tygodnia wyszło, że ma być to chłopiec - Kacper. Dziewczynka miała być Natalka. Kopie mnie już gdzieś od 4 tygodni, coraz mocniej. Zwłaszcza wieczorami :) Jeśli chodzi o KIWI to chyba w okresie kwarantanny możesz ją brać na wypady za miasto - tam gdzie nie ma psów i nie ma ryzyka zachorowania na coś? Ja pamiętam chodziłam z moim buniem na spacery na rękach i wszyscy mówili o jaki śliczny jamniczek ........ :) Pozdrawiam i całuję nasze najukochańsze psiaczki, które odeszły od nas na jakiś czas i które na nas czekają brykając sobie w obłoczkach ..... :) nasze najukochańsze pieszczoszki !!!!! :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :Dog_run: :Dog_run: :calus: :calus: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:
  14. Flaire, a ja mieszkam na Białołęce blisko Choszczówki .... chodzimy często na spacery po lesie .... lub jezdzimy do Nieporetu do Portu Pilawa .... kąpać się w jeziorze lub w morzu to nie moge niestety w tym roku ze wzgledu na ciążę .... ale codziennie prawie chodziłam na basen ... niestety jest zamkniety na miesiąc ze wzgledu na renowację .... a do innych boje sie chodzić, zby nie nabawić się jakiejś infekcji ... a na wakacje też raczej nie pojadę, bo boje się że coś może wyskoczyć nieoczekiwanego w kniejach :) już miesiąc temu np. skierowali mnie do szpitala i leżałam jeden dzień na obserwacji .... mój pierwszy pobyt w szpitalu w całym moim życiu ..... :lol: a Wy dziewczyny jedziecie gdzieś na wakacje???
  15. a u mnie beznadzieja .... nie ma dnia, żeby nie padało ... do tego nie moge sobie posiedzieć na balkonie, bo jest zimno ... całe surfinie mam 'wycięte' przez deszcz ... ale na weekend podobno ma być ładniejsza pogoda .... P.S. Kora otrzymałaś moją wiadomość??
×
×
  • Create New...