[quote name='Rossa']Diuna:loveu: :klacz:, a..... opcja ze Agatka zostanie nie wchodzi w rachubę , czy masz już jakiegoś czteronoga , czy tylko trzeba bedzie męża jeszcze raz upić ;) w razie czego dołożę się do " dobrej wódki":evil_lol:, a nawet gotowa jestem postawić :evil_lol:[/quote]
No niestety, nie jest to kwestia wodki :shake: Juz Wam pisze jak jest:
Przed moim wyjazdem do UK, dwa lata temu stracilam swojego 10 letniego amstaffa. Kynologia i co za tym idzie wystawy to nasz konik- cale dwa lata planowalismy kupno przyjaciela i jednoczesnie kompana zabaw dla naszej corki. Wybor padl na boksera. Miesiace wyboru hodowli, reproduktora, suczki, konkretnego skojarzenia- potem telefony i czekamy wlasnie na krycie konkretnego psiaka na przelomie listopad-grudzien. Zmienic zdanie mojego TZ graniczy z cudem :diabloti: Przy czym bokser to pies jego marzen, jeszcze z dziecinstwa...
Nie sadze ze w tej kwestii uda mi sie cokolwiek przeforsowac. Ewentualny wyjatek moze stanowic przedluzony tymczas, w razie "W" :evil_lol:
Ale obiecuje ze zrobie wszystko zeby Agatka nie wrocila juz do schronu! Musicie mi, kobity, jedynie w tym troszke pomoc:evil_lol: